PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

"Czarne charaktery", czyli o ciemnych stronach rynku pracy w 2020 roku

Źle ukierunkowana pomoc, całkowity brak przewidywalności prawa, podział na pracowników etatowych i tych pracujących na umowy cywilnoprawne czy brak odwagi w podejmowaniu zmian w prawie. To jedne z największych bolączek, z jakimi mierzyliśmy się w mijającym roku na rynku pracy. Podsumowanie ostatnich 12 miesięcy oraz prognozy na najbliższy czas przygotowało 9 ekspertów reprezentujących rząd, pracowników i pracodawców. To m.in. Zbigniew Żurek (BCC), Grażyna Spytek-Bandurska (FPP), Andrzej Kwaliński (GIP), Cezary Kaźmierczak (ZPP) i Katarzyna Siemienkiewicz (Pracodawcy RP). 

Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych

Każdy kolejny rok funkcjonowania w Radzie Dialogu Społecznego daje szansę na reset relacji pomiędzy reprezentatywnymi partnerami. Krajobraz, który zastał wicepremier Gowin, obejmując kilka tygodni temu przewodnictwo w RDS, z pewnością można nazwać powojennym.

Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia, dla którego przy pomocy tzw. ścieżki poselskiej dokonano szybkiej nowelizacji ustawy o RDS, nadając Prezesowi Rady Ministrów uprawnienia w zakresie odwoływania członków RDS wedle własnego widzimisię. To był poważny wstrząs, którego skutki odczuwamy do teraz.

Nadrzędna zmiana „na minus" to widoczny brak odwagi w kwestii reform systemu ochrony zdrowia. Podsumujmy – nakaz pracy dla pielęgniarek, w naszej ocenie niezgodny ze standardami Międzynarodowej Organizacji Pracy, „pijarowa" wdzięczność wobec medyków, za którą nie poszły poważne środki. Dialog z medycznymi organizacjami pracowników i pracodawców był mniej więcej tak wiarygodny jak słowa premiera Morawieckiego o wirusie w odwrocie.

Nie tylko dla branży ochrony zdrowia drzwi zostały zamknięte na cztery spusty. Od kilku miesięcy pracownicy cywilni policji domagają się spotkania z MSWiA. Nie od dziś twierdzę, że standardy dotyczące warunków pracy i płacy zawsze będzie wyznaczać państwo w wymiarze relacji, które buduje z pośrednio lub bezpośrednio zatrudnionymi. Tymczasem system ochrony zdrowia, który od kilku miesięcy jest jednym wielkim polem bitewnym, nie doczekał się własnej tarczy. Tarcza zdrowotna, tarcza medyczna – nazwa jest nieistotna. Ten niewyobrażalnie dramatycznie kryzys otworzył władzy drzwi do odważnej reformy całego systemu zdrowotnego. Ona jest potrzebna, bo przecież po pandemii lista wyzwań i problemów nie ulegnie znaczącemu skróceniu. Przed nami wyzwania związane z demografią, opieką postcovidową, niedobory kadrowe i wiele innych. A z medykami, w kolejce całkowicie sfrustrowanych, stoją też inni – górnicy, energetycy, część środowiska MŚP, pracownicy cywilni poszczególnych formacji czy choćby nauczyciele i pracownicy oświaty, których wraz z rodzicami i uczniami pozostawiono trochę samych sobie. (fot. FZZ)

REKLAMA

      

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: "Czarne charaktery", czyli o ciemnych stronach rynku pracy w 2020 roku

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA