PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Branża fitness wyliczyła straty. To 4 mld złotych

Straty pandemiczne branży fitness w 2020 r. można szacować na ok. 3-4 mld zł, co oznacza, że trzeba będzie je odrabiać co najmniej 5-7 lat. Takie dane przedstawia w raporcie pt. „Zdrowie za miliard dolarów – branża fitness w Polsce i jej znaczenie dla ciała, ducha i PKB” Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Branża fitness wyliczyła straty. To 4 mld złotych
Wraz ze współpracującymi podmiotami dystrybuującymi m.in. sprzęt oraz stroje do ćwiczeń sektor zatrudnia od 100 do 150 tys. pracowników (fot. shutterstock)
REKLAMA
  • W Polsce funkcjonuje w sumie ok. 10 tys. obiektów sportowo rekreacyjnych, z czego 3-3,5 tys. to kluby fitness bądź pokrewne.
  • W 2019 r. kluby te miały przychody o wysokości ok. 4,2 mld zł, co stanowiło ok. 0,2 proc. rocznego PKB.
  • Zdaniem autorów raportu programy pomocowe zaproponowane dotychczas przez rząd nie są w stanie zapobiec kumulacji strat, zaburzeniom płynności i rozchwianiu firm fitnessowych.

- W wyniku pandemicznego zamknięcia branży fitness zmniejszą się istotnie generowane przez nią pozytywne efekty zewnętrzne, a samo to zamknięcie nie przekłada się na ograniczenie zakażeń koronawirusem, tzn. jest bezcelowe - czytamy w raporcie. Co więcej, jako że regularne ćwiczenia fizyczne o umiarkowanej intensywności zwiększają ogólną odporność organizmu na infekcje wirusowe, lockdown w branży fitness może w zakresie epidemicznym przynieść negatywne efekty netto -  uważają jego autorzy.

Branża rekreacyjno-sportowa wyceniana jest w Polsce na ok. 4 mld złotych. Wraz ze współpracującymi podmiotami dystrybuującymi m.in. sprzęt oraz stroje do ćwiczeń zatrudnia od 100 do 150 tys. pracowników. Branża nie była w stanie zrekompensować sobie w istotnym
zakresie strat związanych z lockdownem tymczasową zmianą modelu biznesowego, np. ofertą treningów online. Wynikało to przede wszystkim z konieczności ponoszenia bardzo wysokich kosztów stałych za wynajem lokali, przy jednoczesnej marginalnej popularności internetowej formy treningu. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Müller: Ne możemy w tej chwili podjąć decyzji o otwarciu restauracji i branży fitness

Straty branży fitness w roku 2020 to ok. 3-4 mld zł. Trzeba będzie je odrabiać co najmniej 5-7 lat - czytamy w raporcie opracowanym przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Upadłości, zwolnienia, szara strefa

Autorzy raportu wymieniają skutki, do jakich doprowadził lockdown w branży fitness. Pierwszy to zamykanie firm - do pierwszych, powodowanych lockdownem upadłości już doszło. W listopadzie 2020 r. wniosek o upadłość złożyła sieć Fitness World (19 klubów), wcześniej Fitness 24/744.

Drugim efektem są zwolnienia pracowników, brak naboru oraz zamrożenie podwyżek.
Zamrożenie branży wypycha trenerów do szarej strefy. Otwierają siłownie domowe i nie zgłaszają
generowanego tam dochodu, bo w świetle przepisów sanitarnych nie mogą go osiągać.
Do tego dochodzą koszty zdrowotne dla społeczeństwa.

Niebranie pod uwagę faktycznych kosztów gospodarczych i zdrowotnych zamknięcia obiektów
sportowych, a zamiast tego koncentrowanie się na wątpliwych spekulacjach co do jej rzekomego wpływu na wzrost transmisji koronawirusa jest rażącą niekonsekwencją i brzemiennym w skutki błędem, czytamy w raporcie. 

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Branża fitness wyliczyła straty. To 4 mld złotych

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA