PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Braki personelu paraliżują europejskie lotniska. Warszawski port radzi sobie jednak bardzo dobrze

  • Autor: PAP/AH
  • 19 sie 2022 7:21

Zarządzane przez Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) Lotnisko Chopina na tle innych europejskich lotnisk - borykających się z opóźnieniami i brakami personelu - w szczycie sezonu wakacyjnego radzi sobie bardzo dobrze - mówi prezes PPL Stanisław Wojtera.

Braki personelu paraliżują europejskie lotniska. Warszawski port radzi sobie jednak bardzo dobrze
PPL podkreśla, że ścisła współpraca z podmiotami funkcjonującymi w porcie to podstawa sprawnego zarządzania tak dużym lotniskiem fot. PTWP
REKLAMA
  • W trakcie pandemii COVID-19 wraz ze spadkiem liczby lotów ograniczono też zatrudnienie, zwłaszcza wśród personelu naziemnego.
  • Gdy popyt na latanie wrócił do poprzedniego poziomu, okazało się, że na lotniskach brakuje personelu do obsługi bagaży, kontroli bezpieczeństwa, ochrony czy sprzątania.
  • Na tle europejskich lotnisk warszawskie Lotnisko Chopina radzi sobie bardzo dobrze. To tylko potwierdza, że dobrą decyzją było utrzymanie zatrudnienia pomimo kryzysu pandemicznego - mówi prezes zarządzającej nim firmy PPL Stanisław Wojtera.

 

Według ostatnich danych Official Aviation Guide - dostawcy informacji o lotach i analiz dla lotnisk, linii lotniczych i firm turystycznych - pod względem odsetka opóźnionych lotów najgorzej w Europie wypada lotnisko w Brukseli, gdzie wskaźnik ten wynosi 72 proc., a 2,5 proc. lotów zostało odwołanych. Drugie od końca jest lotnisko we Frankfurcie, gdzie wskaźniki te wynoszą odpowiednio 68 proc. i 7.8 proc. Wyżej sklasyfikowano porty lotnicze: w Eindhoven - 67 proc. opóźnień, 1,8 proc. odwołanych lotów; brytyjskie Luton - 66 proc. opóźnień, 2,7 proc. odwołanych lotów; Budapeszt - 65 proc. opóźnień, 2,1 proc. odwołanych lotów; Lizbonę - 65 proc. opóźnień, 4,8 proc. odwołanych lotów; paryskie lotnisko Charles De Gaulle - 62 proc. opóźnień, 3,1 proc. odwołanych lotów, Schiphol - 61 proc. opóźnień, 5,2 proc. odwołanych lotów.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W pierwszej dziesiątce nie znalazło się londyńskie lotnisko Heathrow. Władze tego portu lotniczego poinformowały 12 lipca o ograniczeniu jego przepustowości do 100 tys. odlatujących osób dziennie i w związku z tym zwróciły się do linii lotniczych, by przestały sprzedawać bilety na okres letni. Limit ma obowiązywać do 11 września.

Europejskie lotniska borykają się też z brakami personelu. W trakcie pandemii COVID-19 wraz ze spadkiem liczby lotów ograniczono też zatrudnienie, zwłaszcza wśród personelu naziemnego, a gdy popyt na latanie wrócił do poprzedniego poziomu, okazało się, że na lotniskach brakuje personelu do obsługi bagaży, kontroli bezpieczeństwa, ochrony czy sprzątania.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Braki personelu paraliżują europejskie lotniska. Warszawski port radzi sobie jednak bardzo dobrze

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA