Biznes i rodzina - jak to pogodzić?

Szacunek i zaufanie to podstawa w firmach rodzinnych - przyznają zgodnie nie tylko właściciele - młodsze oraz starsze pokolenie - ale i firmy doradcze. Młode pokolenie wnosi do rodzinnego biznesu powiew świeżości, optymizm i nowe wyzwania - czasem konieczne, żeby utrzymać się na ciągle zmieniającym rynku. Starsze pokolenie to doświadczenie, spokój i autorytet.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Biznes i rodzina - jak to pogodzić?

PODZIEL SIĘ


Autor: Katarzyna Walterska


• Nie ma jednego modelu prowadzenia firmy rodzinnej. Życie przynosi różne przykłady.
• Doradcy i audytorzy zewnętrzni przełamują nieufność firm rodzinnych.

• Ustawa o sukcesji potrzebna, ale nie jest panaceum na wszystkie problemy


- Co zrobić, żeby w firmie rodzinnej był porządek? Musi być silny lider - twierdzi Henryk Owsiejew, przewodniczący rady nadzorczej Malow Sp. z o.o. - firmy produkującej meble metalowe. - Trzeba mieć skłonność do dialogu i umiejętność budowania przejrzystych relacji, ale też zadbać o same relacje w rodzinie.

Rodzinne doświadczenia

Młodsze pokolenie Zdanowskich jest bardzo licznie reprezentowane w firmie Zakład Mięsny "Wierzejki". Adam Zdanowski, współwłaściciel, dyrektor ds. eksportu, już w podstawówce wiedział, co chce robić. - Rosłem razem z tą firmą. I ja, i mój brat tak planowaliśmy swoje ścieżki kariery, żeby w niej zostać. Sukcesja była w naszym przypadku metodą na zabezpieczenie interesów firmy.

Barbara Chwesiuk, prezes zarządu Bialcon SA, przyznaje, że w wielu sprawach ma inne zdanie niż jej dzieci. A szczególnie w kwestiach zarządzania biznesem. - Trzeba było dość szybko zrobić restrykcyjny podział zadań - mówi.

Henryk Owsiejew uważa, że żeby zbudować firmę rodzinną, trzeba tego bardzo chcieć. Potem trzeba się nauczyć prowadzić biznes i mieć trochę szczęścia, czyli znaleźć się we właściwym miejscu i właściwym czasie. - Po wielu latach doświadczeń w tej chwili ani w zarządzie, ani na stanowiskach kierowniczych nie ma nikogo z rodziny. To chyba jest dobre rozwiązanie - podkreśla. Rodzina wchodzi za to do rady nadzorczej. Są w niej aż trzy pokolenia.

W przypadku Arkadiusza Jaworowskiego, dyrektora ds. handlowych Suempol Sp. z o. o., droga do sukcesji była specyficzna. - Rodzice założyli firmę w 1989 roku. My, dzieci, mieliśmy inne plany, studiowaliśmy na innych kierunkach. Nie mieliśmy żadnego wykształcenia związanego z branżą rybną. Ale w 1996 roku rodzice zaproponowali, żebyśmy skończyli studia, wrócili na Podlasie i przejęli firmę - wspomina Arkadiusz Jaworowski.

Spojrzenie z zewnątrz

Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem - to dewiza, która nie tylko Polsce w firmach rodzinnych obowiązywała przez całe lata. Teraz trochę się to zmienia choć doświadczenia doradców wskazują nadal na dużą nieufność do „obcych”.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.