PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Ageizm po polsku. Od jakiego wieku zaczyna się dyskryminacja?

  • Justyna Koc
    jk
  • 30 kwi 2021 16:09

Badanie “Ile lat, tyle kłopotów? Ageism po polsku” przeprowadzone przez serwis kariery InterviewMe wykazało, że Polakom trudno jest jednoznaczne wskazać, w jakim wieku człowiek zaczyna być zagrożony dyskryminacją wiekową. Najczęściej respondenci wskazywali na wiek po pięćdziesiątce u kobiet i po 56. roku życia u mężczyzn.

Ageizm po polsku. Od jakiego wieku zaczyna się dyskryminacja?
Polacy zdają sobie sprawę z tego, że ageizm to niebezpieczne zjawisko (Fot. Shutterstock)
REKLAMA

O zjawisku ageizmu, czyli dyskryminacji ze względu na wiek, jest coraz głośniej. Nie bez powodu. Ponad połowa (53 proc.) osób, biorących udział w badaniu serwisu InterviewMe twierdzi, że ich wiek nie gra roli w życiu zawodowym.

- Wygląda na to, że w Polsce ageizm nie jest problemem na tak dużą skalę jak np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie kobiety i mężczyźni zaczynają być dyskryminowani ze względu na swój wiek już około czterdziestki. W naszym kraju pracodawcy kładą duży nacisk przede wszystkim na doświadczenie i osiągnięcia. Z drugiej strony młodzi ludzie mogą czuć frustrację wynikającą ze zbyt wygórowanych wymagań w stosunku do ich wieku i możliwości - zauważa Wojciech Martyński, ekspert kariery w InterviewMe.

Z drugiej strony zdaniem 17 proc. badanych ich problem ze zdobyciem pracy wynikał z tego, ile mieli lat w momencie aplikowania na dane stanowisko. Według 38 proc. badanych dyskryminacja dotyczy bardziej kobiet powyżej 50. roku życia niż mężczyzn w tym samym wieku.

Z kolei aż 68 proc. badanych uważa, że dyskryminacja ze względu na wiek rani ludzi tak bardzo jak seksizm czy rasizm.

- Z naszego badania wynika, że Polacy zdają sobie sprawę z tego, że ageizm to niebezpieczne zjawisko. Boimy się tego, że doświadczymy dyskryminacji wiekowej w pracy - zarówno już na etapie rekrutacji, jak i podczas starania się o awans. Żeby te obawy od siebie odsunąć, warto zadbać o profesjonalne, pełne i atrakcyjne CV, a także o rozwój swoich kompetencji zawodowych - podsumowuje Marta Rojewska, autorka badania.

Warto przytoczyć także dane Eurostatu, z których wynika, że wskaźnik zatrudnienia osób z pokolenia 50+ w wielu europejskich państwach przekracza 60 proc., np. w Niemczech wynosi 64 proc., a w Szwecji aż 74 proc. Dojrzali pracownicy w porównaniu z młodszymi stanowią więc cenny kapitał każdej firmy. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Ageizm po polsku. Od jakiego wieku zaczyna się dyskryminacja?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • aga 2021-12-23 12:50:40

    Obawiam się, że ageizm w Polsce zaczyna się już po 40-tce.

    • Dana 2022-11-09 21:13:27

      Dokładnie zaczyna się tuż po 40 czasem nawet wcześniej zależy w jakim miejscu pracujesz duże miasto możesz jeszcze po 40 coś znaleźć ale w małej wiosze zapomnij. zresztą w Polsce ageizm w powiązaniu także z sexizmem zaczyna się wcześniej dla kobiet mimo często ich lepszego wykształcenia a później trochę u mężczyzn w każdym razie termin stara baba odnosi się do kobiet już 40+ Oczywiście w takim miejscu jak pulsHR wszyscy udają że problemu nie ma a przecież to panny i młodzieńcy z HR są największą opoką ageizmu

  • BYK adam 2021-12-10 11:37:36

    Dyskryminacja u nas w Polsce zaczyna się już ODGÓRNIE, Poprzez podatki, opiekę medycznę, i interes państwowy. Emeryt płaci podatek dochodowy, od już pobranego podatku( podatek od podatku), a przecież pracując 40 lat, prawie 50% potrącania mu( w Niemczech np. żaden emeryt nie płaci podatku dochodowego i do tego jak umrze żona wdowiec otrzymuje całą emeryturę ŻONY, żeby było go stać utrzymać majątek, jakiego się dorobił przez całe ŻYCIE pracując) a nie jak u NAS, ostatnio 13 PENSJA która jest pewnym rodzajem zwrotu podatku przez emeryta. Przykre to jest, że to u NAS tak są traktowani emeryci, którzy idąc do apteki zastanawią czy kupić chleb czy lekarstwo! Następna sprawa NFZ, i opieka medyczna, emeryt z uwagi na swoje choroby(inwalida) ma jechać do sanatorium, 3 lata czekania, i dostaje skierowanie nie zgodne z zaleceniem lekarza rodzinnego, do ośrodka nie przygotowanego na obsługę inwalidów, ( pokój bez łazienki i toalety, łazienka wspólna w korytarżu to dodatkowa atrakcją dla inwalidy któremu jest trudno się poruszać). Natomiast niemiecki emeryt w Polsce jest specjalnie traktowany, przyjeżdża autokarem, dostaje apartament, ilość zabiegów wg potrzeb, specjalne menu i 30 dni kuracji. Wracając do domu KRANKEN KASA zwraca mu wszystkie koszty jakie poniósł w Polsce i za otrzymany ZWROT emeryt niemiecki jedzie na wczasy na Wyspy Kanary, Maltę, itp. i teraz mam kłopoty z HISTORIĄ - czy to POLSKA przegrałą WOJNĘ w 1945 czy może NIEMCY ??! oto kilka dygresji na temat Ageizm w polskim wydaniu, bez poselskiej pensji, bez chodzenia w chmurach, człowiek emeryt ma mieć jeszcze ochotę ŻYĆ ? Czy tracąc to czego się dorobił, jest stać na jaki kolwiek wysiłek???

  • Endrju 2021-09-20 10:17:40

    W Szwecji wiele firm zatrudnia emerytów na część etatu. Zamiast siedzieć w domu pracują część czasu. Zamiast zatrudnić jednego pracownika np. w sklepie, czy kawiarni - pracodawca zatrudnia dwóch emerytów na zmianę. Pracują chętnie, są zadowoleni i uśmiechnięci, nie upominają się o podwyżki, bo kasa nie jest dla nich najważniejsza. Przychodzą punktualnie do pracy, nie zabalują itd.

  • boomer 2021-05-22 21:28:08

    Każda dyskryminacja jest krzywdząca. Naprawdę trudno mi zrozumieć dlaczego w Polsce w ogóle obowiązuje segregacja ze względu na wiek. Młodzi ludzie nie mogą pracować ze starszymi, więc korporacje zatrudniają w zasadzie ludzi do 30-tki, a w biurach rachunkowych i urzędach siedzą same stare baby. Dwudziestolatek nie pójdzie na spotkanie do biblioteki, a czterdziestolatki nie wpuszczą do klubu. Żyjemy w takich gettach i się na wzajem nie lubimy.

    • ola 2021-09-19 07:26:31

      Sam dyskryminujesz kobiety po czterdziestce i po pięćdziesiątce pisząc w komentarzu że cytuje "same stare baby" siedzą w biurach rachunkowych czy urzedach. Używanie takiego języka oznacza że tak postrzegasz rzeczywistość. Słowem "stary" podsumowujesz 20 czy 30 lat czyjegoś doświadczenia i pracy . Czy uważasz że 20 latka będzie lepsza na takim stanowisku tylko dlatego że ma 20 lat? Co to za myślenie w ogóle?

  • M. 2021-05-01 10:57:14

    Co za bzdury. Dyskryminowanym że względu na wiek można być już na samym początku tak zwanej kariery zawodowej. Wystarczy że jesteś świeżo po studiach i szukasz pracy. Albo cię nie przyjmują tłumacząc się twoim brakiem doświadczenia, albo, jak już cię łaskawie przyjmą, to traktują cię protekcjonalnie jak smarkacza, robią z ciebie popychadło, myśląc, że jak jesteś młody i niedoświadczony, to zgodzisz się na bycie legalnym niewolnikiem. Już niech się ci 50-latkowie przestaną nad sobą użalać, czy raczej widzieć tylko czubek własnego nosa. Dyskryminowane że względu na wiek może objawiać się nie tylko tym, że otoczenie uważa, że jesteś "za stary", ale również tym, że jesteś "za młody" na coś - w ostatnim przypadku za młody na poważne traktowanie.

    • Dana 2022-11-09 21:20:14

      właśnie podałeś przykład dyskryminacji ze względu na wiek tylko w drugą stronę. pracowałam w branży prawniczej [notariat] ostatnie 9 lat jako asystent i napatrzyłam się na tą pogardę 50 letnich notariuszek w stosunku do młodych aplikantów to jest niestety druga strona medalu jedni są za starzy drudzy za młodzi i jeszcze najlepiej napuszczać jednych na drugich i tak stara zasada dziel i rządź pozwala trzymać pracowników za przysłowiowy pysk i wykorzystywać zarówno młodych jak i starych

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA