PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

2,5 tys. pracowników i 200 tys. pacjentów rocznie. Jak szpital radzi sobie z koronawirusem?

Zmianom organizacyjnym towarzyszyły zmiany organizacji pracy. Musieliśmy podzielić zespół i tak rozplanować prace, aby żadna komórka nie była zagrożona. Szpital nie może funkcjonować przykładowo bez laboratorium czy banku krwi – tłumaczy Klaudia Rogowska, dyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • Autor:jk
  • 3 wrz 2020 19:09
2,5 tys. pracowników i 200 tys. pacjentów rocznie. Jak szpital radzi sobie z koronawirusem?
Szpitale są bardzo sformalizowane, a rygory bezpieczeństwa od zawsze były na wysokim poziomie. (Fot. Fotolia)
REKLAMA

Szpital to spore miejsce pracy. Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach zatrudnia 2,5 tys. pracowników, którzy zajmują się 200 tys. pacjentów rocznie. Jak podkreśla dyrektor szpitala Klaudia Rogowska, od samego początku celem było zapewnienie ciągłości działania.

- Nie mogliśmy, jak inne firmy, zatrzymać się i przełożyć pomocy. Musieliśmy więc zadbać o kilka elementów. Jednym z nich jest zadbanie o środki ochrony indywidualnej. Nasi pracownicy mają kontakt bezpośredni z pacjentami codziennie – mówi Rogowska.

Warto pamiętać, że szpitale są bardzo sformalizowane, a rygory bezpieczeństwa od zawsze były na wysokim poziomie.

- W szpitalach procedury musza być przestrzegane jak w wojsku. Nie można sobie pozwolić na żadne uchylenia. I choć ze środkami ochrony indywidualnej mamy do czynienia na co dzień, to jednak prowadzimy szkolenia w tym zakresie. Wirusy i bakterie to nasza codzienność – wyjaśnia Klaudia Rogowska.

W Górnośląskim Centrum Medycznym im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach podczas pandemii została zmieniona organizacja pracy. Zostały wprowadzone rozwiązania infrastrukturalne, np. namioty, a później kontenery przed budynkiem. Dzięki temu do szpitala nie zostały wpuszczone osoby po kontakcie z chorym czy z objawami koronawirusa.

- Zmianom organizacyjnym towarzyszyły zmiany organizacji pracy. Musieliśmy podzielić zespół i tak rozplanować prace, aby żadna komórka nie była zagrożona. Szpital nie może funkcjonować przykładowo bez laboratorium czy banku krwi – tłumaczy Rogowska.

Szpital postawił również na pełną transparentność działania. Dla przykładu w wewnętrznym intranecie były publikowane wszystkie istotne informacje o tym, czy personel lub pacjent jest zakażony albo wprowadzone uproszczone procedury. Pracownicy mieli do nich dostęp na bieżąco.

- Mam nadzieje, że dzięki tym działaniom uda nam się utrzymać funkcjonowanie naszego szpitala. To nasz obowiązek i odpowiedzialność społeczna. Nie wyeliminujemy zagrożenia, ale musi zrobić wszystko, by zapewnić jak bezpieczeństwo naszym pracownikom i pacjentom – podsumowuje Klaudia Rogowska.

Tekst powstał podczas debaty "Biznes w czasach pandemii", która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: 2,5 tys. pracowników i 200 tys. pacjentów rocznie. Jak szpital radzi sobie z koronawirusem?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.