PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Piotr Kraśko: Zawsze chciałem, żeby ludzie przychodzili do pracy uśmiechnięci

– Są metody w zarządzaniu – bardzo upraszczając – strachem: trochę krzycząc na ludzi, sprawiając, że się boją i to prowadzi do dyscypliny. Mnie by to nie wyszło, ale znam ludzi, szefów różnych telewizji, różnych programów, którzy coś dzięki tej metodzie osiągali – mówi w rozmowie z portalem PulsHR.pl Piotr Kraśko, były dziennikarz TVP.

Piotr Kraśko: Zawsze chciałem, żeby ludzie przychodzili do pracy uśmiechnięci
Piotr Kraśko 25 lat był związany z Telewizją Polską. Teraz będzie pracował w stacji TVN. (fot. PTWP)
REKLAMA

Pracował pan w TVP 25 lat, a przez ostatnie cztery lata był pan szefem „Wiadomości”. Czym się pan kierował w swojej pracy?

Piotr Kraśko, dziennikarz i prezenter telewizyjny: – Od pierwszego dnia, kiedy zostałem szefem „Wiadomości” TVP, jestem zdania, że kluczem do sukcesu szefa programu informacyjnego – który często jest jednym z prowadzących ten program – jest sukces jego dziennikarzy. I z tego się niebywale cieszę i bardzo jestem dumny, że tylu reporterów „Wiadomości” stało się – w dobrym tego słowa znaczeniu – gwiazdami programów informacyjnych. To są ludzie znani, lubiani i szanowani. Na przykład Arleta Bojke, którą poznałem jako młodą dziewczynę. Była świetną korespondentką w Moskwie, wiele razy jeździła na Ukrainę, relacjonowała to, co działo się w Kijowie, potem na wschodzie, w Donbasie. Niebywale odważna osoba, bardzo kompetentna. Zresztą jest bardzo wielu świetnych dziennikarzy: Michał Siegieda, Kamil Dziubka, Justyna Dobrosz-Oracz, Leszek Krawczyk, Ania Hałas-Michalska. To są osoby, które we wspaniały sposób się rozwinęły zawodowo. I według mnie każdy program informacyjny jest tak dobry, jak dobrzy są jego reporterzy. Prowadzącego w gruncie rzeczy widzimy najkrócej, bo materiały są dłuższe niż wszystkie kolejne jego wejścia. Dlatego jeśli te materiały będą dobre, to ludzie będą chcieli ten program oglądać.

W jaki sposób prowadził pan zespół?

– Są bardzo różne metody zarządzania. Co prawda nie wiem, jak to jest w innych firmach, bo całe życie pracowałem w telewizji, ale są metody w zarządzaniu – bardzo upraszczając – strachem: trochę krzycząc na ludzi, sprawiając, że oni się boją i to prowadzi do dyscypliny.

To jest według pana dobra metoda?

– Mnie by to nie wyszło, ale znam ludzi, szefów różnych telewizji, różnych programów, którzy coś dzięki tej metodzie osiągali. Są też jednak takie osoby, które zarządzając strachem, doprowadzają do tego, że ludzie się panicznie boją i nic z tego dobrego nie wynika. Natomiast w moim wypadku to by nie działało. Ja uważam, że ludzi należy chwalić. Operatorzy, reporterzy czasem są trochę jak dzieci, ponieważ pomijając fakt, że to jest zawód, który wymaga konkretnej wiedzy, to wciąż są to artyści. A artyści są jak dzieci, dzieci zaś trzeba chwalić.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Piotr Kraśko: Zawsze chciałem, żeby ludzie przychodzili do pracy uśmiechnięci

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • ralf 2016-05-15 11:22:39

    Wiesniak, strachem do pracownika.

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.