PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Ozusowanie umów cywilnoprawnych powiększyło szarą strefę

– Problem szarej strefy w Polsce jest poważny i rząd musi coś z tym zrobić – mówi Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel.

Ozusowanie umów cywilnoprawnych powiększyło szarą strefę
– Jeśli zmiana legislacyjna przewiduje wzrost kosztów, to szuka się jakiegoś ekwiwalentnego rozwiązania, które go obniżą – uważa Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel. (fot. PTWP)
REKLAMA

Mimo wzrostu przychodów ze sprzedaży grupa Impel zanotowała w pierwszym kwartale spadek rentowności. Skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom podmiotu dominującego wyniósł po trzech miesiącach 2016 r. 2,2 mln zł wobec 4,1 mln zł rok wcześniej.

– Jest to pochodna wprowadzenia na początku roku oskładkowania umów cywilnoprawnych. Pod koniec waloryzacji zauważyliśmy, że ok. 10 proc. klientów w ogóle jej nie podjęło. Pozostali przy starych stawkach, a nawet dostali niższe oferty – mówi Grzegorz Dzik, prezes grupy Impel. – Oznaczało by to, że rynek nie zaakceptował oskładkowania, że część rozliczeń poszła do szarej strefy – wyjaśnia.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jego zdaniem rząd musi podjąć działania, by walczyć z szarą strefą. Jest to szczególnie ważne w kontekście planu wprowadzenia od początku 2017 r. godzinowej płacy minimalnej 12 zł brutto. Za wzór podaje Wielką Brytanię, gdzie w przypadku zmiany legislacyjnej pierwszą rzeczą, którą się sprawdza, jest to, jak ona wpływa na konkurencyjność.

– Jeśli zmiana przewiduje wzrost kosztów, to szuka się jakiegoś ekwiwalentnego rozwiązania, które je obniży. Jeśli musimy – i słusznie – wprowadzić płacę minimalną w umowach-zleceniach, to należy się zastanowić, czy w tej strefie, a stanowi ona strefę nisko opłacanych pracowników, nie powinno się wprowadzić deregulacji. Krótko mówiąc, żeby obniżyć ZUS i PIT dla grup osób najniżej zarabiających – wyjaśnia.

– Gdyby wzrost płacy minimalnej z umowy-zlecenia wiązał się z jednoczesnym obniżeniem klina podatkowego i w rezultacie niepodnoszeniem cen na rynku, wtedy rzeczywiście doszło by do podniesienia płac i uniknięcia w ostateczności wzrostu szarej strefy – podkreśla Grzegorz Dzik.

Cała rozmowa poniżej.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Ozusowanie umów cywilnoprawnych powiększyło szarą strefę

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • hela 2016-06-02 21:26:00

    Wiele firm miało kłopoty po tym jak na początku roku rząd przyjął zmiany i oskładkowania umów cywilnoprawnych. Impel zareagował szybko i skutecznie

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA