PARTNER PORTALU partner portalu

Zarobki w Polsce będą jawne? Rekruterzy mają obawy

Nowoczesna chce, by zarobki podczas rekrutacji były jawne w Polsce. Rekruterzy dostrzegają zalety transparentności płac, jednak mają pewne obawy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Zarobki w Polsce będą jawne? Rekruterzy mają obawy

Nowoczesna proponuje, by na pracodawców nałożyć obowiązek informowania w ogłoszeniach o pracę o wysokości potencjalnego wynagrodzenia na danym stanowisku – projekt nowelizacji Kodeksu pracy został złożony w Sejmie. Dokument ten zakłada też, że w przypadku, w którym wskazuje się minimalną i maksymalną wysokość wynagrodzenia, w informacji o możliwości zatrudnienia umieszcza się wzmiankę, że kwota ta podlega negocjacji. Według projektu firmie, która nie będzie podawać tzw. widełek wynagrodzenia, będzie grozić kara grzywny.

Źródło: Nowoczesna Źródło: Nowoczesna

Zdaniem polityków dzięki tym zmianom zarobki w Polsce przestaną być tematem tabu. W efekcie zmniejszy się dyskryminacja płacowa. Natomiast rekruterzy będą mieli ułatwione zadanie – procesy rekrutacyjne będą bardziej wydajne, a pracownicy będą mogli dokonywać świadomych i racjonalnych wyborów.

W uzasadnieniu Nowoczesna wskazuje też, że Polacy chcą jawności wynagrodzeń – potwierdzają to wyniki badania GoldenLine „Oczekiwania wobec ofert pracy". Okazuje się, że kandydatom w ogłoszeniach najbardziej brakuje informacji o wysokości zarobków (55 proc. odpowiedzi). Z kolei w 2017 roku internauci zorganizowali w sieci akcję "Nie ma tabu. Pisz za ile!", która miała wywrzeć nacisk, by w ofertach zaczęła się pojawiać informacja o proponowanym wynagrodzeniu.

Rekruterzy mają wątpliwości

Co rekruterzy sądzą o propozycji Nowoczesnej? Eksperci dostrzegają zalety jawności pensji podczas procesów rekrutacyjnych, zwłaszcza w dobie rynku pracownika. Mają jednak obawy.

- W wielu krajach europejskich zawieranie w ofertach pracy informacji o płacach jest powszechnym standardem. W Polsce jednak takie ogłoszenia wciąż stanowią rzadkość, co częściowo wynika z faktu, że kwestia wynagrodzeń jest rozpatrywana w kategorii tabu. Z drugiej strony w kontekście panującego w wielu branżach rynku kandydata, osoby zapoznające się z ogłoszeniem coraz częściej już na tym etapie oczekują informacji o potencjalnych zarobkach. Oferta pracy pozbawiona przedziału oferowanego wynagrodzenia nie tylko może mieć mniejszą siłę przebicia na rynku pracy, ale także zmniejszyć szanse firmy na szybkie znalezienie odpowiedniego pracownika. W Hays od dawna zachęcamy naszych klientów do publikowania wynagrodzeń w ogłoszeniach, lecz często spotykamy się z oporem i licznymi wątpliwościami – komentuje Anna Podolska, branch manager w Hays Poland.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

10 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Racjonalny 2018-09-08 15:32:26

A co w sytuacji gdy w firmie są analogiczne stanowiska z mniejszym wynagrodzeniem (lub nawet takim samym)? Pracownik ma aplikować na stanowisko w swojej firmie, żeby dostać podwyżkę? Czy nie spowoduje to postawy roszczeniowej obecnych pracowników firmy?

Łukasz 2018-09-06 16:15:20

Człowiek musi wiedzieć na co się pisze. Widełki pracy są podane tylko na jednym polskim portalu - No Fluff Jobs. No i tak powinno być, że przegląda się oferty, widzi jakie są możliwości i wtedy decyduje, czy nam to odpowiada.

Saber_One 2018-09-06 12:19:48

Kolejne przepisy i regulacje. Ludzie przyklaskują nie widząc, że propozycja nowoczesnej to nic innego jak ingerencja w wolny rynek. Nakazywanie pracodawcom czegokolwiek to ingerencja w gospodarkę. Pracodawcy nie będą podawać widełek płacowych w ogłoszeniach jeśli nie będą mieli w tym interesu. Koniec kropka. A kiedy będą mieli interes? Jak ludzie przestaną odpowiadać na ogłoszenia bez podania widełek. Tylko tyle. Tak branża IT wymusiła na pracodawcach ten wymóg, bez udziału polityków. Musimy pamiętać, że jeśli będziemy z aplauzem przytakiwać pomysłom regulacji tak prozaicznych rzeczy, że jeśli nie będziemy stawiać politykom ograniczeń, będą posuwać się co raz dalej i dalej regulując każdy aspekt naszego życia.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.