×

Subskrybuj newsletter
pulshr.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
PARTNERZY PORTALU

Wicepremier o zarobkach w NBP: skala nieadekwatna do realiów rynkowych

  • Autor: PAP/AH
  • 1 mar 2019 10:17

Uważam, że skala zarobków niektórych pracowników Narodowego Banku Polskiego jest nieadekwatna do realiów rynkowych - podkreślił minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin. Jego zdaniem, niektóre płace w NBP "powinny ulec istotnej korekcie".

Wicepremier o zarobkach w NBP: skala nieadekwatna do realiów rynkowych
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
REKLAMA

Narodowy Bank Polski opublikował w środę na swoich stronach internetowych przeciętne wynagrodzenia brutto kadry kierowniczej w 2018 r.

Z informacji tej wynika, że najwyższe przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto otrzymywał dyrektor departamentu komunikacji i promocji - 49 tys. 563 zł; najmniej doradca prezesa - 6720 zł. Publikacja wynagrodzeń w banku centralnym jest wynikiem realizacji postanowienia noweli ustawy dot. jawności wynagrodzeń w banku centralnym.

- NBP jest instytucją szczególną. Stoi na straży bezpieczeństwa ekonomicznego milionów polskich rodzin, wobec czego zarobki muszą być wyższe, niż w innych instytucjach publicznych, ale nie powinny być nieprzyzwoicie wysokie - powiedział Gowin w TVP 1. Jak dodał, rozumie, "że bardzo wysoko wynagradza się znakomitych fachowców, np. specjalistów od informatyki, głównego księgowego".

- Czy na tak wysokie zarobki zasługują spece od komunikacji? Zważywszy na to, jak pogorszył się wizerunek NBP w ostatnich miesiącach jest tutaj dużo do naprawy - zauważył wicepremier. - Uważam, że skala niektórych z tych zarobków jest nieadekwatna do realiów rynkowych - powiedział Gowin. Jego zdaniem, niektóre płace "powinny ulec istotnej korekcie".

Publikacja informacji na temat wynagrodzeń w NBP jest wynikiem realizacji postanowienia noweli ustawy dot. jawności wynagrodzeń w banku centralnym. Zmiany w prawie były konsekwencją doniesień medialnych dotyczących wynagrodzeń współpracowniczek prezesa NBP - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martyny Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Pod koniec grudnia ub.r. "Gazeta Wyborcza" donosiła, że zarobki Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł "wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami", czemu bank zaprzeczył. Zastępca dyrektora departamentu kadr w NBP Ewa Raczko zapewniała, że "żaden z dyrektorów w NBP nie otrzymuje powszechnie i nieprawdziwie podawanego w mediach miesięcznego wynagrodzenia w wysokości ok. 65 tys. zł bądź wyższej".

Czytaj także: NBP ujawnia wynagrodzenia. Zobacz, ile zarabia kadra zarządzająca

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wicepremier o zarobkach w NBP: skala nieadekwatna do realiów rynkowych

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl


REKLAMA