PARTNER PORTALU partner portalu

W Krakowie pielęgniarki i położne domagają się podwyżek

Pielęgniarki i położne ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie w publicznym apelu skierowanym do dyrekcji placówki, domagają się podwyżek. Jak tłumaczą, pracują z narażeniem zdrowia, a w instytucji są braki kadrowe i problemy z komunikacją z przełożonymi.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W Krakowie pielęgniarki i położne domagają się podwyżek

Rzecznik krakowskiego szpitala uniwersyteckiego Maria Włodkowska poinformowała, że dyrekcja placówki w piątek odniesienie się do apelu o podwyżki dla położonych i pielęgniarek, w którym przedstawiły one swoje postulaty.

Pełnomocnik Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Ewa Wronikowska tłumaczyła, że głównym problemem w placówce jest brak skutecznej komunikacji z dyrekcją szpitala, mimo kierowanych do niej zapytań, m.in. odnośnie wysokości wynagrodzeń osób pełniących te dwie profesje. "Jako Związek nie jesteśmy w stanie też dowiedzieć się, ile dodatkowych pieniędzy przekazanych zostało do naszej placówki - jako szpitala jednoimiennego, czy też jaka część tych środków może zostać przeznaczona na okresowy wzrost wynagrodzeń" - dodała.

Wronikowska tłumaczyła, że część pielęgniarek pełni dyżury medyczne, część zrezygnowała również z dodatkowego zatrudnienia, oczekując, że ich praca w Szpitalu Uniwersyteckim w trudniejszych niż dotychczas warunkach zostanie wynagrodzona. "Ale związek nie ma żadnych informacji na temat prowadzonej w placówce polityki kadrowej w czasie epidemii. A zrzesza 500 pielęgniarek i położnych, więc jest to ogromna liczba pracowników" - powiedziała.

Zapytana o to, jakiego wzrostu wynagrodzeń oczekują pracownice wyjaśniła, że "trudno jest występować z konkretnymi propozycjami, gdy wciąż nie udostępniono wykazu wynagrodzeń, a rola związku zawodowego jest marginalizowana".

Jak dodała, najbardziej pożądanym stanem rzeczy byłoby podniesienie pensji na stałe, ze względu na braki kadrowe. Wskazała, że problem stanowiły one już przed epidemią koronawirusa. Wyjaśniła, że według szacunków w szpitalu brakowało ok. 200 pielęgniarek. Teraz część z tych pracujących skorzystała z możliwości podjęcia opieki nad dzieckiem w domu, przebywa na kwarantannie lub ma schorzenia, które uniemożliwiają im pracę w takich warunkach.

"Pielęgniarki i położone pracują z koniecznością zachowania maksymalnej ostrożności, bo nie chodzi tylko o nie, ale też o ich rodziny, współpracowników i innych pacjentów. Towarzyszy im duży stres, a dostarczane im środki ochronne są niewystarczające" - wyjaśniła Wronikowska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.