PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Ustawa o jawności wynagrodzeń dopiero w przyszłej kadencji Sejmu

Dane wiosną przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zielone światło dla pomysłu wprowadzającego jawność wynagrodzeń w ofertach pracy właśnie zaczyna świecić na pomarańczowo. Witold Zembaczyński, poseł wnioskodawca, zapewnia, że nie pozwoli, by zmieniło się na czerwone.

Ustawa o jawności wynagrodzeń dopiero w przyszłej kadencji Sejmu
Pod koniec sierpnia minie rok, odkąd do Sejmu trafił projekt o jawności wynagrodzeń (fot. shutterstock.com)
REKLAMA
  • Mimo pozytywnego odbioru przez posłów ustawy o jawności wynagrodzeń nie ma szans, by projekt wszedł w życie jeszcze podczas tej kadencji Sejmu.
  • Poseł wnioskodawca przekonuje, że nie oznacza to, iż ustawa na stałe zostanie w sejmowej "zamrażarce".
  • Jest duża akceptacja społeczna dla wprowadzenia zaproponowanej przez nas zmiany - mówi Witold Zembaczyński. Także wiceminister pracy Stanisław Szwed zapewnia, że prace nad projektem zostaną wznowione.

Niebawem (pod koniec sierpnia) minie rok, odkąd do Sejmu trafił projekt posłów Nowoczesnej, dotyczący nałożenia na pracodawców obowiązku informowania o wysokości proponowanego zasadniczego wynagrodzenia brutto w ogłoszeniach o pracę na danym stanowisku. Po kilku miesiącach czekania posłowie w końcu podjęli dyskusję w tym temacie. Choć wszyscy myśleli, że pomysł zostanie ukrócony już na początku, tak się nie stało.

- Jesteśmy pozytywnie nastawieni do projektu. Porusza on ważną kwestię. Wymaga jednak dość intensywnej pracy - mówił wtedy Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. Pomysł pozytywnie oceniali również inni posłowie. - Dość kupowania kota w worku. To pracodawcy mają mieli obowiązek wskazać, jakie wynagrodzenie oferują za wykonanie danej pracy - podkreślała  Barbara Chrobak, posłanka Kukiz'15.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

I co? I nic. Bowiem wtedy - a był to marzec 2019 roku - projekt został skierowany do dalszych prac w Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. W Sejmie czuć wakacyjne rozluźnienie (na sierpień zaplanowano jedno jednodniowe posiedzenie), a do końca kadencji posłowie zbiorą się kilka razy. Szanse na przegłosowanie jawności wynagrodzeń są zatem minimalne, jeśli nie powiedzieć, że nie ma ich wcale... Inicjatywa, za którą są nie tylko posłowie, ale również związki zawodowe, trafiła więc do sejmowej zamrażarki.

Nadzieja umiera ostatnia

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ustawa o jawności wynagrodzeń dopiero w przyszłej kadencji Sejmu

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA