PARTNERZY PORTALU

To byłaby prawdziwa rewolucja i ratunek dla wielu firm. Chodzi o pensje

Postulat regionalizacji płacy minimalnej cały czas jest aktualny, szczególnie w sytuacji, w której w przyszłym roku ma ona wzrosnąć dwa razy i wynieść 3600 zł brutto. Pamiętajmy, że w Polsce średnia płaca jest bardzo zróżnicowana. Są powiaty, gdzie wynosi 4 tys. zł, są takie, gdzie sięga 11 tys. zł. Tam, gdzie średnia jest niska, wysoka minimalna niszczy przedsiębiorców, niszczy miejsca pracy, wysyła ludzi do szarej strefy - przekonuje Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

To byłaby prawdziwa rewolucja i ratunek dla wielu firm. Chodzi o pensje
Adam Abramowicz, rzecznik MŚP, przypomina, że cały czas aktualny jest zgłaszany przez niego postulat wprowadzenia regionalizacji płacy minimalnej (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • W 2023 roku przedsiębiorców czeka dwustopniowa podwyżka płacy minimalnej. Po raz pierwszy w styczniu do 3490 zł brutto, po raz drugi w lipcu do 3600 zł brutto.
  • Adam Abramowicz, rzecznik MŚP, przypomina, że cały czas aktualny jest zgłaszany przez niego postulat wprowadzenia regionalizacji płacy minimalnej.
  • W rozmowie z nami mówi też o skali likwidacji firm wywołanych trudną sytuacją gospodarczą, wskazuje, jakie wyzwania czekają na przedsiębiorców w przyszłym roku i podaje rozwiązania, które ułatwiłyby ich funkcjonowanie.

Z danych przedstawionych przez rzecznika MŚP wynika, że przedsiębiorczym Polakom udało się znaleźć sposób na prowadzenie biznesu w wyjątkowo trudnych czasach, w jakich żyjemy.

- To niezwykle ciekawa sytuacja, bowiem od początku roku rzeczywiście z jednej strony około 200 tys. firm zamknęło się lub zawiesiło działalność, z drugiej równe 200 tys. się otworzyło. To pokazuje, że najpierw kryzys covidowy, teraz energetyczny i inflacyjny działają bardzo negatywnie na jedne branże, ale inne doskonale sobie radzą - komentuje w rozmowie z PulsHR.pl Adam Abramowicz.

Zobacz całą rozmowę z Adamem Abramowiczem, rzecznikiem MŚP:

Ciąg dalszy materiału pod nagraniem wideo

Kryzys nie działa jednakowo na wszystkich. Co więcej - jak zaznacza rzecznik - rząd przeprowadził przez sejm ustawę, która wprowadza maksymalną cenę prądu na poziomie 785 zł za jedną megawatogodzinę. Maksymalną ceną objęte zostaną również firmy z sektora MŚP.

- Najważniejsze jest to, o co postulowałem, czyli żeby cena ta obowiązywała wstecz, od 24 lutego. To z pewnością uspokoi sytuację wśród przedsiębiorców, którzy podejmowali decyzje o zamknięciu właśnie po tym, jak ich miesięczne rachunki za prąd rosły z 10 tys. zł do 100 tys. zł. Takiej skali nie da się pokryć w cenie usługi. Musiały więc zapadać takie decyzje - komentuje nasz rozmówca.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: To byłaby prawdziwa rewolucja i ratunek dla wielu firm. Chodzi o pensje

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • TOMEK 2023-01-28 13:52:35

    Ty chcialbys aby ludzie zarabiali najmniej na swiecie u polskiego prywaciarza.Chyba oszalales.

  • Ela 2023-01-10 06:06:50

    Jakiego wspierania , wspieranie to by było jakby państwo dotowało niskie płace w w biedniejszych obszarach . Jeżeli dochody firmy są na niskim poziomie lub spadają to dlaczego firma ma podwyższać pracownikom płace , jakie jest uzasadnienie dla takiej podwyżki ?

  • Krzysiek 2022-12-01 00:34:34

    Wówczas płaca minimalna w ogóle straciłaby by sens bo znowu byśmy wrócili do podziału na bogate ośrodki i biedne. Wyszłoby tak jakbyśmy nie realizowali strategii Polski równych szans czyli wspierania wszystkich ośrodków jednocześnie a nie jedynie tych najbogatszych.

  • Konstytucja 2022-11-30 20:22:27

    Wszyscy są równi wobec prawa.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA