PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Protestowali pracownicy Muzeum Techniki i Przemysłu

• Grupa pracowników stołecznego Muzeum Techniki i Przemysłu protestowała w środę (9.11) przed siedzibą placówki przeciw zaległościom w wypłatach pensji oraz złemu stanowi finansowemu muzeum.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Protestowali pracownicy Muzeum Techniki i Przemysłu

Największa placówka muzealnictwa technicznego w Polsce Muzeum Techniki i Przemysłu od lat boryka się z problemami finansowymi. W czerwcu zarząd PKiN, gdzie mieści się muzeum, wypowiedział umowę najmu; powodem było zadłużenie placówki, na które złożyły się m.in. zaległości w opłatach za czynsz.

Środowa pikieta odbywała się pod hasłem "Oddamy muzeum w bardzo dobre ręce". Jej uczestnicy trzymali transparenty z napisami: "Żądamy zapłaty naszych składek ZUS i NFZ", "Od sierpnia pracujemy za darmo", "Panie dyrektorze, nie chcemy się zwalniać", "Od sierpnia byt naszych rodzin jest zagrożony", "Syty pracodawca nie rozumie głodnego pracownika".

"Ratujmy Muzeum Techniki i Przemysłu! Grozi nam likwidacja! Na bruku może znaleźć się 15 tys. eksponatów - dorobek polskiej i światowej techniki, bezcenne unikaty" - alarmowali organizatorzy pikiety na jednym z plakatów.

Rozwiązanie problemów Muzeum Techniki pracownicy dostrzegają w upaństwowieniu placówki i "przejęcie" jej przez władze państwowe.

- Staramy się znaleźć rozwiązanie systemowe, czyli przekształcenie Muzeum Techniki w Narodowe Muzeum Techniki, które otrzymywałoby stałą dotację z odpowiedniego ministerstwa - powiedział zastępca dyrektora Muzeum Techniki i Przemysłu Kazimierz Zieliński.

- Finansowanie każdego muzeum składa się z dotacji oraz z przychodów ze sprzedaży biletów. Od 1 stycznia 2016 r. przychody naszego muzeum składają się wyłącznie z biletów. Nie dostaliśmy dotacji, którą muzeum dostawało od 60 lat. Stąd nasze zaległości płatnicze na wszystkich frontach (…) Sprzedaż eksponatów, które są unikatami polskiej kultury technicznej, to byłaby wielka strata dla całego narodu polskiego. To ostatnia rzecz, do której muzeum musiałoby być pchnięte - mówił.

Zauważył, iż "są sygnały, że zaangażowanie ministerstwa kultury doprowadzi do tego, że najpóźniej od 1 stycznia 2017 r. status muzeum zostanie docelowo uregulowany". Ocenił, że na poprawienie stanu finansowego muzeum potrzeba kwoty rzędu 4-5 mln zł.

Jak tłumaczył przewodniczący zgromadzenia Ryszard Strzelecki, "iskrą, która rozpala jest brak pieniędzy, brak wypłat. Od ponad 3 miesięcy dostawaliśmy jednorazowo po 400 zł" - zaznaczył. Podkreślił jednak, że protestującym pracownikom "zależy na ratowaniu muzeum".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Dhfdfb 2016-11-10 11:19:15

Dyrekcja Muzeum powinna dawno pójść do wymiany. Niby od pół roku cały czas "prężnie" działają, a efektów brak i cały czas udają ze nic się nie stało, pracownicy, nic się nie stało.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.