Premier wyjaśnia skąd wysokie zarobki w NBP

- Wysokość tych zarobków trzeba porównywać do rynku. Jeżeli byłaby duża różnica z zarobkami na rynku, ciężko byłoby rekrutować specjalistów - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Premier wyjaśnia skąd wysokie zarobki w NBP

Mateusz Morawiecki w czwartek (7 marca) gościł na antenie TVN24, gdzie pytany był o  wynagrodzenia w Narodowym Banku Polskim. Zaznaczył, że prezes NBP Adam Glapiński odziedziczył siatkę płac po poprzedniku. 

Narodowy Bank Polski opublikował na stronach internetowych przeciętne wynagrodzenia brutto kadry kierowniczej w 2018 r. Z informacji wynika, że najwyższe przeciętne wynagrodzenie miesięczne brutto otrzymywał dyrektor departamentu komunikacji i promocji - 49 tys. 563 zł; najmniej doradca prezesa - 6720 zł. Publikacja wynagrodzeń w banku centralnym jest wynikiem realizacji postanowienia noweli ustawy dot. jawności wynagrodzeń w banku centralnym.

Morawiecki pytany, czy zdziwiły go i zszokowały zarobki w NBP odpowiedział: "niekoniecznie". - Podobne zarobki występowały w czasach pana prezesa Marka Belki. Szkoda, że wtedy różne ośrodki medialne nie interesowały się tą sprawą - zauważył szef rządu. - Wysokość tych zarobków trzeba porównywać do rynku - dodał.

Czytaj więcej: Obniżyć wynagrodzenia w NBP do poziomu sprzed lat?

Premier powiedział również, że w BZ WBK (obecnie Santander), którego był prezesem, pracownicy zarabiają na podobnym poziomie jak w NBP. - Jeżeli by była duża różnica, to ciężko byłoby do NBP rekrutować różnego rodzaju specjalistów. Więc tutaj pan prezes Glapiński odziedziczył tę siatkę płac, z grubsza rzecz ujmując, po swoim poprzedniku i zarządza tą instytucją - zaznaczył.

Morawiecki podkreślił również, że NBP jest instytucją niezależną od polskiego rządu.

Zmiany w prawie dot. NBP były konsekwencją doniesień medialnych dotyczących wynagrodzeń współpracowniczek prezesa NBP - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martyny Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Pod koniec grudnia 2018 roku Gazeta Wyborcza" donosiła, że zarobki Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł "wraz z premiami, dodatkowymi dochodami i bonusami", czemu bank zaprzeczył.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.