PARTNERZY PORTALU

Ponad 70 proc. Polaków ma nikłe szanse na podwyżkę. I to z własnej winy

  • Anna Trojanowska
    AT
  • 7 lip 2021 20:00

W ostatnim roku niemal 3 na 4 ankietowanych nie zainicjowało rozmowy z pracodawcą o podwyżce. Natomiast na dyskusje o lepszych warunkach płacowych zdecydowały się głównie osoby w wieku 30-39 lat, z miesięcznymi dochodami rzędu 5000-6999 zł netto. Na 10 pracowników, którzy zrobili ten krok, prawie 4 uzyskało podwyżkę. Z kolei przeszło 82 proc. respondentów przyznaje, że w tym okresie ich szefowie sami nie wyszli z propozycją podniesienia wynagrodzenia.

Ponad 70 proc. Polaków ma nikłe szanse na podwyżkę. I to z własnej winy
Ponad 70 proc. Polaków w czasie pandemii nie podjęło rozmowy z pracodawcą na temat podwyżki (fot. shutterstock)
REKLAMA
  • W ciągu ostatnich 12 miesięcy 73,2 proc. badanych nie podjęło z własnej inicjatywy rozmowy z pracodawcą o podwyżce. Z kolei tylko 21,4 proc. zdecydowało się porozmawiać o lepszych warunkach finansowych.
  • Patrząc na wiek respondentów, o podwyżki starały się głównie osoby mające 30-39 lat - 34,6 proc. Natomiast na drugim końcu zestawienia widzimy ankietowanych w wieku 60 i więcej lat - 5,3 proc.
  • Uwzględniając miesięczne dochody netto badanych, o podwyżki starały się przede wszystkim osoby uzyskujące 5000-6999 zł - 34,1 proc. Na kolejnym miejscu znaleźli się respondenci, którzy wskazali kwotę 7000-8999 zł - 33,9 proc.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez UCE Research i Syno Poland na próbie ponad 1100 dorosłych Polaków, w ciągu ostatnich 12 miesięcy 73,2 proc. badanych nie podjęło z własnej inicjatywy rozmowy ze swoim pracodawcą o podwyżce. Z kolei tylko 21,4 proc. zdecydowało się porozmawiać o lepszych warunkach finansowych.

Po podwyżki głównie osoby 30+

- Trudno powiedzieć, na ile pandemia ma wpływ na takie wyniki. W wybranych branżach, które były do tej pory objęte głębokim lockdownem, istnieje teraz raczej problem braku rąk do pracy niż niewystarczającej przestrzeni do rozmowy o podwyżkach wynagrodzeń. Ponadto płace w Polsce rosną mimo pandemii. Pracodawcy sami chętnie podnoszą pensje, bo o wykwalifikowanego pracownika jest coraz trudniej - komentuje Jakub Bińkowski, członek zarządu i dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

O podwyżki starały się głównie osoby mające 30-39 lat - 34,6 proc. Natomiast na drugim końcu zestawienia widzimy ankietowanych w wieku 60 i więcej lat - 5,3 proc.

Czytaj też: Przemysł dał radę pandemii. Ale jedna branża nie ma co liczyć na podwyżki

- Trzydziestolatkowie to pracownicy, którzy wciąż zdobywają doświadczenie zawodowe i szybko nabywają nowe kompetencje. Ponadto nie osiągnęli jeszcze szczytowego poziomu swoich zarobków, dlatego decydują się na rozmowy o podwyżkach. Natomiast osoby po 60. roku życia są zazwyczaj blisko zakończenia pracy. Ich płace też mogą się zmieniać, ale efekty takiego cyklu kariery nie są już widoczne. Samo doświadczenie zawodowe nie jest premiowane podwyżkami - mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ponad 70 proc. Polaków ma nikłe szanse na podwyżkę. I to z własnej winy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA