PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Polska ma swoje "asy w rękawie", by zatrzymać pracowników z Ukrainy

  • Aneta Kaczmarek
    AKC
  • 28 lut 2020 12:58

Co trzeci pracujący w Polsce obywatel Ukrainy planuje podjęcie zatrudnienia w Niemczech, które z początkiem marca złagodziły zasady zatrudniania obcokrajowców. Jednak, jak twierdzą EWL oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, Polska jest w stanie zawalczyć o pracowników zza naszej wschodniej granicy.

Polska ma swoje "asy w rękawie", by zatrzymać pracowników z Ukrainy
Część Ukraińców planuje opuścić Polskę w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Jak wynika z raportu „Pracownik z Ukrainy - między Polską a Niemcami”, przeprowadzonego przez EWL oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, 45 proc. pracujących u nas Ukraińców planuje kontynuację kariery zawodowej w innych państwach. 
  • Głównym czynnikiem warunkującym decyzję o zmianie pracy jest wysokość wynagrodzenia. 
  • Ale to rośnie także w Polsce i nie jest to jedyny argument zachęcający Ukraińców do pozostania w naszym kraju. 

Mimo dużej popularności Polski, jako kierunku migracji zarobkowej, zatrudnienie w Niemczech planuje co trzeci pracujący w Polsce obywatel Ukrainy. Na drugim miejscu uplasowały się Czechy (13 proc.), a na trzecim - Szwecja (7 proc.). Jak wynika z raportu EWL oraz Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, największą barierą w planach wyjazdu do Niemiec jest dla Ukraińców brak znajomości języka.

W grupie pracowników z Ukrainy już planujących podjęcie pracy w Niemczech, jedynie 12 proc. respondentów zadeklarowało znajomość języka niemieckiego na poziomach „średni”, „dobry” czy „bardzo dobry”, a niemal 2/3 przyznało się, że w ogóle go nie zna.

Według zebranych przez autorów raportu danych, ponad 2/3 respondentów, którzy już planują wyjazd do Niemiec, mogą zostać w Polsce, jeśli ich zarobki ulegną podwyższeniu. Niższa bariera językowa to z kolei argument dla co czwartego pracownika z Ukrainy.

Źródło: raport „Pracownik z Ukrainy - między Polską a Niemcami”
Źródło: raport „Pracownik z Ukrainy - między Polską a Niemcami”

Bardzo istotnym atutem naszego rynku pracy jest możliwość uzyskania pozwolenia na pobyt w Polsce oraz obywatelstwa (22 proc.), a także uproszczona procedura zatrudniania cudzoziemców (17 proc.) .

Czytaj też: Ukraińcy mają wiele powodów, by zostać w Polsce. Za co nas lubią?

- Bardziej otwarty na migrantów rynek europejski będzie stanowił dużą konkurencję dla polskich firm, jednak Polska także ma kilka „asów w rękawie”. Rokrocznie w naszym kraju obserwujemy wzrost wynagrodzeń, w tym wśród pracowników z Ukrainy, zaś polskim urzędom udało się zwiększyć liczbę wydanych zezwoleń na pracę. Idąc w tym kierunku, Polska będzie miała szansę powalczyć z Niemcami o pracowników ze Wschodu. Powinniśmy teraz skoncentrować się na zatrzymaniu specjalistów, którzy nauczyli się języka i zdobyli doświadczenie, ale muszą wyjechać z powodu problemów z przedłużeniem swojego pobytu - uważa Andrzej Korkus, prezes EWL. 

Znajomość języka przepustką do pracy

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Polska ma swoje "asy w rękawie", by zatrzymać pracowników z Ukrainy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • paweł 2020-03-01 22:52:32

    ja jestem po studium pracowników medycznych i społecznych, naprawdę solidnej szkole policealnej, która przygotowuje do zawodów takich jak opiekun medyczny m.in. nie ma w naszym zawodzie chętnych do pracy, a my się dziwimy, że chcemy przyjezdnych z Ukrainy zatrzymac. MY MUSIMY ich zatrzymać, bo tu będzie katastrofa.q

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA