PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Połowa Polaków ma jakieś środki "na czarną godzinę"

50 proc. Polaków deklaruje, że ma odłożone na czarną godzinę dodatkowe środki finansowe. To najczęściej mężczyźni, osoby w wieku 18-34 lata, pracujące oraz z wyższym wykształceniem - wynika z badania Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

  • Autor: PAP/rs
  • 27 sty 2022 6:32
Połowa Polaków ma jakieś środki "na czarną godzinę"
50 proc. Polaków deklaruje, że ma odłożone na czarną godzinę dodatkowe środki finansowe (Fot. Shutterstock.com)
REKLAMA
  • 48 proc. badanych przyznaje, że w pandemii zmniejszyła się kwota odłożonych przez nich pieniędzy.
  • 42 proc. Polaków prognozuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy poziom ich oszczędności jeszcze bardziej spadnie.
  • Wzrost oszczędności deklaruje natomiast 15 proc. respondentów. To najczęściej ludzie młodzi (w wieku 18-34 lat), mieszkający z rodzicami, w trakcie nauki lub pracy zdalnej.

W ramach badania "Portfel statystycznego Polaka w pandemii" Krajowy Rejestr Długów zapytał rodaków o to, czy posiadają oszczędności. 43 proc. badanych przyznało, że nie ma żadnej poduszki finansowej, 7 proc. odmówiło odpowiedzi, a 50 proc. potwierdziło, że ma odłożone na czarną godzinę dodatkowe środki finansowe. To najczęściej mężczyźni, osoby w wieku 18-34 lata, pracujące oraz z wyższym wykształceniem.

Z kolei 48 proc. badanych przyznaje, że w pandemii zmniejszyła się kwota odłożonych przez nich pieniędzy. Dodatkowo 42 proc. Polaków prognozuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy poziom ich oszczędności jeszcze bardziej spadnie.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Wzrost oszczędności deklaruje natomiast 15 proc. respondentów. To najczęściej ludzie młodzi (w wieku 18-34 lat), mieszkający z rodzicami, w trakcie nauki lub pracy zdalnej, którzy ze względu na pandemię wrócili do rodzinnych domów. Odsetek optymistów, którzy uważają, że uda im się pomnożyć zaoszczędzone środki w najbliższym czasie, sięga 18 proc. Zdaniem ekspertów pandemia "teoretycznie powinna sprzyjać zmniejszeniu wydatków" i gromadzeniu oszczędności.

Prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki zwrócił uwagę, że na początku pandemii ograniczenia covidowe sprzyjały odkładaniu pieniędzy. "Nie wiedzieliśmy co nas czeka i ile to potrwa. Później Polacy znów szturmem ruszyli do sklepów, konsumpcja wzrosła, zaczęliśmy znowu podróżować, chodzić do restauracji, pieniądz wrócił do obiegu" - stwierdził w rozmowie z PAP Łącki.

Dodał, że w ślad za wzmożonym konsumpcjonizmem zaczęło podążać inne niebezpieczeństwo: rosnąca inflacja, a gwałtowna podwyżka cen spowodowała, że oszczędności Polaków zaczęły topnieć.

Jak wynika z badania, Polacy nie najlepiej oceniają też swoją bieżącą sytuację finansową. 7 proc. przyznaje, że ma tyle pieniędzy, że stać ich na wszystko. 64 proc. badanych "stać na wiele, ale nie na wszystko", natomiast 27 proc. respondentów ocenia swoją sytuację jako złą ("na niewiele nas stać, musimy bardzo ograniczać wydatki"). Do bardzo złej sytuacji, kiedy już nie wystarcza środków nawet na najpotrzebniejsze rzeczy, przyznaje się 2 proc. rodaków.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Połowa Polaków ma jakieś środki "na czarną godzinę"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA