PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Polacy są coraz mniej zadłużeni, ale... to nieprawda. Oto dlaczego

Na koniec 2021 roku przeciętny Polak był zadłużony na 27,2 tys. zł. To mniej niż w 2020 r. i 2019 r. – o 6 proc. i 2 proc. - wynika z danych pochodzących z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK.

  • km
  • 22 lut 2022 11:51
Polacy są coraz mniej zadłużeni, ale... to nieprawda. Oto dlaczego
Z danych BIG InfoMonitor i BIK wynika, że średnie zadłużenie mężczyzny na koniec 2021 roku było większe niż kobiety (fot. Wes Jicks/Unsplash)
REKLAMA
  • - Widoczna w części rejestrów tendencja spadkowa nie oznacza poprawy sytuacji finansowej Polaków. W zasadzie można powiedzieć, że spada zdolność kredytowa rodaków. Zaciągają więc pożyczki w instytucjach pozabankowych, które często nie rejestrują zadłużenia - komentuje Piotr Bijański z sieci kancelarii Twój Prawnik 24.
  • Zdaniem ekspertów notowane spadki zadłużenia są spowodowane m.in. zmniejszoną konsumpcją w czasie pandemii. 
  • Najwięcej dłużników w 2021 roku było w województwach śląskim i mazowieckim. Najmniej zarejestrowano ich w podlaskim i opolskim.

Z analizy danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK wynika, że pod koniec ubiegłego roku średni dług wyniósł 27,2 tys. zł. W porównaniu do lat poprzednich to mniej niż w 2020 r. o 6 proc.  i 2019 r. o 2 proc. 

Z tych samych danych wynika, że średnie zadłużenie mężczyzny na koniec 2021 roku było większe niż kobiety. Wynosiło odpowiednio ponad 29,2 tys. zł i przeszło 24,1 tys. zł.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

– Mężczyźni przeważnie zarabiają więcej niż kobiety. To oznacza wyższą zdolność kredytową. Na wyniki mogą też wpływać droższe zakupy, obejmujące np. samochody, motocykle i sprzęt elektroniczny. Z moich obserwacji wynika, że kobiety bardziej odpowiedzialnie podchodzą do spłaty zadłużenia – wyjaśnia ekonomista Marek Zuber.

Widać spadki, ale to nie musi oznaczać poprawy 

To niejedyne dane dotyczące zadłużenia Polaków. Średnie zadłużenie osoby fizycznej wpisanej do Krajowego Rejestru Długów (osoby zadłużone, w tym także obciążone kredytami hipotecznymi) wynosi około 18,5 tys. zł. To o 5,5 proc. mniej niż w 2020 roku i o niespełna 0,5 proc. więcej niż dwa lata temu.

W rejestrach Biura Informacji Gospodarczej ERIF przeciętny dług (niealimentacyjny) z końcem 2021 r. kształtował się na poziomie 5,3 tys. zł. W porównaniu do 2020 r. i 2019 r. nastąpił identyczny wzrost – o blisko 0,5 proc. Z kolei zgodnie z danymi firmy CRIF ubiegły rok skończył się ze średnim zadłużeniem w wysokości 6,9 tys. zł. To ok. 3,7 proc. więcej niż w 2020 roku i o 5,3 proc. mniej niż w 2019 r.

- Widoczna w części rejestrów tendencja spadkowa nie oznacza poprawy sytuacji finansowej Polaków. W zasadzie można powiedzieć, że spada zdolność kredytowa rodaków. Zaciągają więc pożyczki w instytucjach pozabankowych, które często nie rejestrują zadłużenia. I takie zobowiązania charakteryzuje najgorszą możliwą stopą oprocentowania - wyjaśnia Piotr Bijański, prezes sieci kancelarii Twój Prawnik 24.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Polacy są coraz mniej zadłużeni, ale... to nieprawda. Oto dlaczego

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA