PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Paweł Borys: Po 4-6 latach partycypacja w PPK powinna wychodzić w ok. 50-60 proc.

  • Autor: PAP/AT
  • 16 paź 2019 15:41

Po 4-6 latach partycypacja w Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) powinna wychodzić w ok. 50-60 proc. W pierwszym etapie bardzo dobrym wynikiem byłoby 40-50 proc. - ocenił na Twitterze prezes PFR Paweł Borys. Jak dodał, programowi szkodzi "efekt OFE".

Paweł Borys: Po 4-6 latach partycypacja w PPK powinna wychodzić w ok. 50-60 proc.
Paweł Borys (fot. NP)
REKLAMA

"I etap - duże firmy. W MSP będzie mniej. W administracji więcej. Całość może uda się 40-50 proc. na początku. I jeżeli system się zakorzeni, ludzie zobaczą środki z OFE na prywatnych IKE, nie będzie próby zmian w PPK, to po 4-6 latach partycypacja powinna wychodzić w okolice 50-60 proc." - napisał Borys.

W jego ocenie rozstrzał w partycypacji będzie duży: "od 20 proc. do 80 proc.", a "sporo zależy od podejścia pracodawcy". "Średni wynik 40-50 proc. na pierwszym etapie byłby bardzo dobry. Wszędzie upowszechnienie tego typu programu zajmuje lata, a co dopiero w PL po historii OFE" - wskazał prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zrewidował tym swoje wcześniejsze przewidywania, że w ciągu 4-6 lat udział pracowników w programie Pracowniczych Programów Kapitałowych osiągnie 70 proc. Zagadnięty o tę sprawę, zapewnił, że "docelowo wierzy w 70 proc.", ale "trudno teraz ocenić ścieżkę". "Rzeczywiście nie sądziłem, że efekt OFE, tzn. ...znowu mi zabiorą będzie aż tak negatywnie działał. Trudno ocenić ile czasu potrzeba, żeby odbudować zaufanie" - napisał Borys, zwracając uwagę, że niewielki odsetek pracowników źle ocenia samo PPK.

Czytaj też: Pracownicze Plany Kapitałowe nieprędko zyskają popularność. "Potrzeba nawet osiem lat"

PPK to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania, który ma być tworzony wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Od 1 lipca tego roku jako pierwsi do systemu wchodzą największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób. Potem, co pół roku - do stycznia 2021 r. - system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach. Polski Fundusz Rozwoju, który jest odpowiedzialny za uruchomienie i wdrożenie PPK zakłada, że systemem docelowo zostanie objętych nawet 7-8 mln osób.

Do PPK zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wyniosą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Paweł Borys: Po 4-6 latach partycypacja w PPK powinna wychodzić w ok. 50-60 proc.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA