PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Na płace w euro jeszcze poczekamy. Ale czy warto na to czekać?

Premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że jesteśmy obecnie za biedni na przyjęcie euro i może to nastąpić, gdy średnia płaca w Polsce będzie na poziomie 70-80 proc. unijnej. Pytanie tylko, czy szybciej doszlusujemy do tego poziomu z płacami w złotych, czy z płacami w euro.

Na płace w euro jeszcze poczekamy. Ale czy warto na to czekać?
Fot. Pixabay
REKLAMA
  • Premier Mateusz Morawiecki uważa, że euro będziemy mogli przyjąć, gdy średnia płaca w Polsce osiągnie 70-80 proc. unijnej
  • Część ekonomistów uważa, że przyjęcie euro może przyspieszyć wzrost płac.
  • Dziś w dyskusji o euro dominują jednak wątki polityczne.

Najprostsza odpowiedź na pytanie co się stanie z płacami po przyjęciu wspólnej waluty brzmi: zostaną przeliczone po kursie, po jakim przyjęliśmy euro. Podobnie zresztą, jak ceny.

Zobacz też: Dołączenia Polski do strefy euro negatywnie odbije się na firmach? 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W tym kontekście bardzo często słychać obawy, ze przyjęcie euro spowoduje znaczny wzrost cen. Dane statystyczne tego jednak nie potwierdzają - w poszczególnych państwach wpływ ten oszacowano na ok. 0,2-0,3 punktu procentowego. A płace? Europejski Bank Centralny zakładał, że po przyjęciu euro nominalne wynagrodzenia obywateli powinny rosnąć (wzrostu płac po przyjęciu euro spodziewa się również prof. Marek Belka, który twierdzi, że już sama deklaracja o przyjęciu wspólnej waluty może wywołać presję płacową) . Te prognozy sprawdziły się połowicznie - owszem, w pierwszych latach dynamika po przyjęciu euro dynamika wzrostu płac w eurolandzie przyspieszyła, potem jednak osłabła (chociaż płace rosły nadal, ale nie tak szybko jak oczekiwał EBC).

Zobacz też: Polacy przebili barierę. Zarobek 1 tys. euro miesięcznie to już fakt

Na dziś jednak dyskusja o przyjęciu (lub nie) euro koncentruje się raczej na wątkach politycznych, a nie gospodarczych. Nieprzypadkowo. Bajka o żelaznym wilku zaczyna stawać się rzeczywistością. Deklaracja prezydenta Francji i kanclerz Niemiec w sprawie wspólnego budżetu strefy euro jest sporym krokiem ku urzeczywistnieniu Europy dwóch prędkości. Tempa już się różnicują, a co z kierunkami?

Można się oczywiście pocieszać, że od politycznych deklaracji do ich wcielenia w życie droga daleka - sam główny inicjator tego pomysłu Emmanuel Macron mówi, że budżet mógłby zacząć działać od roku 2021 (co też może być przejawem optymizmu). Ale nie zmienia to faktu, że kuluarowe dyskusje plus mniej lub bardziej formalne sprawozdania i analizy zakończyły się jednoznaczną polityczną deklaracją liderów UE.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Na płace w euro jeszcze poczekamy. Ale czy warto na to czekać?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • xyyx 2018-08-02 21:06:19

    Nie jesteśmy za biedni na euro. Litwa, Łotwa, Estonia, Słowacja przyjęły euro a sa biedniejsze od nas.

  • Jerzy Michalak - kandydat na prezydenta Wrocławia 2018-07-31 06:43:34

    Ten temat jest ważny, ale korzystając z okzaji, chciałem spytać o jeszcze jedną rzecz. Uważacie, że organizacja transportu publicznego w mieście w okresie wakacyjnym jest prawidłowa?

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.