PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Minimalna stawka godzinowa rośnie nie tylko w Polsce. 16 zł to dużo czy mało?

MRPiPS zaproponowało, by w 2020 r. wysokość stawki godzinowej wynosiła 16 zł.  Pracodawcom się to nie podoba, ale nadal będziemy daleko w porównaniu do podobnych regulacji w krajach Europy Zachodniej.

Minimalna stawka godzinowa rośnie nie tylko w Polsce. 16 zł to dużo czy mało?
Podwyższenie stawki godzinowej może spowodować problemy w niektórych branżach takich jak gastronomia czy hotelarstwo - mówi Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP. (fot. pixabay.com)
REKLAMA
  • W ocenie specjalistów strony pracodawców (Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan) podwyższanie znaczne stawki godzinowej może uderzyć w branże oparte o prace sezonowe.
  • - Podnoszenie minimalnego wynagrodzenia w tempie wyższym niż wzrost poziomu średniego wynagrodzenia negatywnie wpłynie na konkurencyjność mniejszych firm - mówi portalowi PulsHR.pl Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP.
  • Polska z godzinową stawką na obecnym poziomie 14,70 zł (brutto), ale także przy jej podniesieniu do proponowanych 16 zł, nadal będzie daleko w porównaniu do podobnych regulacji w krajach Europy Zachodniej.

24 lipca MRPiPS komentowało nowe dane o bezrobociu. Jak chwalił się resort w czerwcu odnotowano kolejny rekord spadku tego wskaźnika. Stopa wyniosła 5,3 proc. wobec 5,4 proc. w maju.

Tego dnia resort minister Borys-Szopy podał także propozycję dotyczącą wysokości stawki godzinowej na rok 2020. Zgodnie z propozycją resortu praca przez godzinę będzie musiała być wynagrodzona na poziomie co najmniej 16 zł. Czy taka płaca za pracę jest po myśli polskich pracodawców? 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Wydaje się, że rynek pracy nie ma dna

Okiem specjalistów

Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP uważa, że podwyższenie stawki godzinowej może spowodować problemy w niektórych branżach, gdzie najczęściej praca jest świadczona na podstawie umowy cywilnoprawnej.

- Chodzi o prace sezonowe w gastronomii, turystyce czy hotelarstwie - mówi portalowi PulsHR.pl specjalistka. - Firmy będą musiały przeznaczyć większe środki na wynagrodzenia, co może oznaczać zahamowanie inwestycji. Skutkiem może być także wzrost cen, bowiem wysokość płacy minimalnej nie odnosi się jedynie osób zatrudnionych, lecz oddziałuje na całą gospodarkę.

Dla Siemienkiewicz wzrost stawki godzinowej i płacy minimalnej powinien być naturalnym skutkiem podnoszenie wydajności pracy i rynkowej wartości produkowanym przez przedsiębiorstwa dóbr. Jeśli zostanie zbyt rozregulowany centralnym zarządzeniem, może to się skończyć źle.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (17)

Do artykułu: Minimalna stawka godzinowa rośnie nie tylko w Polsce. 16 zł to dużo czy mało?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • rew 2019-08-08 17:46:25

    Nie ma co grymasić. Zapiszcie się do PiS, to dostaniecie stanowiska dobrze płatne.

  • Krzysztof 2019-07-29 12:28:40

    Wynagrodzenie 16 zł brutto to w Polsce, to około 10,70 netto, ponieważ od tego brutto odlicza się składki ZUS i podatek dochodowy, nie tylko podatek dochodowy... Niech sobie to zapamiętają wszyscy raz na zawsze ! A co się tyczy tego zestawienia najniższych stawek w Europie ? Najczęściej od tej kwoty nie pobiera się podatków, bo w większości krajów zachodnich taki dochód jest niższy, niż kwota wolna od podatku...Przypomnę, że u nas w kraju kwota wolna od podatku to jest ok. 3 tyś. brutto ( czyli trochę więcej niż jednomiesięczne najniższe wynagrodzenie....

  • gość33 2019-07-27 17:18:44

    Do Qwerty: dobrze wiedzieć, że jak się człowiek podzieli realiami życia cenowegow swoim mieście to może liczyć tylko na obelgi. To pozbawia mnie jakichkowliek złudzeń do konieczności poczucia solidaryzmu społecznego z resztą kraju. A cena z sieci piekarni z Krakowa, chleb żytni na zakwasie. Tajemnica poliszynszyla to nie jest. Piekarnie Lajkonik. Polecam cennik sprzed i po obecnych zmianach. Przed ten chleb 7 zł za bochenek, obecnie 10 zł za bochenek. A za 3 zł 19 gr zaczynają się teraz bochenki najtańszych chlebów z marketu. W takim mieście żyję. W takim mieście uczą się i żyją np. ubodzy studenci, których na studia płatne nie stać. W takim mieście leczy się w szpitalach też wiele osób z całej Polski. Im rodzina też musi czasem w sklepachw Krakowie kupić chleb na kanapki. A żeby było ciekawiej chleb za 10 zł, a stawka godzinowa za pracę 12-15 zł. Żyć, nie umierać.

  • Prof. Glass 2019-07-27 17:06:37

    Czemu w innych krajach rozmowa o wynagrodzeniu, to normalka i żaden pracodawca nie pluje jadem, tylko w tym bantustanie kmioty które dorwały się do koryta, wcześniej chłopy pańszczyźniane oburzają się i gadają bzdety. Siła narodu i jego obywateli bierze się z dobrej płacy, za dobrą pracę. A Polacy pracują najbardziej rzetelnie i z nadgodzinami. Dane Eurostatu.

  • Qwerty 2019-07-26 21:41:59

    Chleb 10 zł w lokalnej piekarni co ty człowieku piszesz jesteś oderwany od rzeczywistości jak platfusy. U mnie chleb z Lokalnej piekarni od 1,7 do 3,4 więc nie pisz bzdur

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA