PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

MEN zmienia Kartę Nauczyciela. Czy nauczyciele mają się czego bać?

- Mamy kolejny przykład na to, że MEN reformując edukację idzie jak walec. To, co proponowaliśmy, przeciwko czemu protestowaliśmy i przed czym MEN przestrzegaliśmy nie ma żadnego znaczenia. Jedyną prawdą objawioną są rozwiązania, które resort sam proponuje. Czyli jego własne – stwierdził w rozmowie z PulsHR.pl Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP. Związkowiec nie zostawia suchej nitki na pracach Zespołu ds. Statusu Zawodowego Pracowników Oświaty.

MEN zmienia Kartę Nauczyciela. Czy nauczyciele mają się czego bać?
Najbardziej bulwersujące dla nauczycieli będą propozycje dotyczące nowego systemu wynagrodzenia oraz awansu zawodowego - mówi Krzysztof Baszczyński. (fot.:znp.edu.pl)
REKLAMA

• Dla nauczycieli niekorzystne, wręcz groźne będą nowe ustalenia związane z wynagradzaniem. Zniknie pojęcie średniej pensji- uważa Związek Nauczycielstwa Polskiego.

• Środki z dodatku wiejskiego, mieszkaniowego oraz na zagospodarowanie przesunięte zostaną do puli na wynagrodzenie zasadnicze.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Wynagrodzenia nauczycieli będą płacenie nie z góry, jak dziś, tylko z dołu. Niższe będą środki na fundusz świadczeń socjalnych.

****

Czy przygotowany przez MEN projekt zmian w Karcie Nauczyciela świadczy o tym, że Zespół ds. Statusu Zawodowego Pracowników Oświaty zakończył już pracę?

Krzysztof Baszczyński: - Istotnie. Zespół zakończył pracę. Taką przynajmniej odpowiedź usłyszeliśmy od minister edukacji Anny Zalewskiej podczas spotkania w pierwszych dniach kwietnia. Wprawdzie zespół będzie się jeszcze spotykał, ale w sprawie ostatecznego projektu ustawy czyli wersji dokumentu przesyłanego do konsultacji do partnerów społecznych i innych podmiotów. Zresztą to chyba jakieś nieporozumienie.

Sugeruje pan, że powołanie i praca zespołu to chwyt propagandowy, mający przekonać opinię społeczną, że wszystkie decyzje MEN w sprawie edukacji są szeroko konsultowane, choć w rzeczywistości nie do końca tak jest?

To jedynie pozorowanie konsultacji. Podobne było z reformą oświaty. Strona rządowa, samorządowa, związki, wszyscy dyskutowaliśmy po to tylko, by po jakimś czasie dowiedzieć się, że nasza dyskusja niczego nie zmienia, bo wszystko jest już spisane.

Skoro jednak projekt nowelizacji Karty Nauczyciela już jest i macie go opiniować, proszę powiedzieć, które z jego zapisów uważa pan za najbardziej kontrowersyjne?

Najbardziej bulwersujące dla nauczycieli będą propozycje dotyczące nowego systemu wynagrodzenia oraz awansu zawodowego. Nad polską edukacją już od dawna zbierały się ciemne chmury. Ale projekty dotyczące finansów, zawsze budzą największy niepokój pedagogów.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: MEN zmienia Kartę Nauczyciela. Czy nauczyciele mają się czego bać?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Maryha 2018-03-21 19:33:41

    Wszyscy tak strasznie zazdroszczą nauczycielom. Wakacji, płatności z góry ( bo samej kwoty to niekoniecznie ), "cudownych 18 godzin i do domu" . A ja takim zazdrośnikom odpowiadam " nigdy nie usłyszałam od gościa odwiedzającego szkołę - rodzica, pracownika socjalnego, policjanta itp. - ale ja wam zazdroszczę, chętnie bym tu został. ZAWSZE słyszę "JAK WY TU K*......WYTRZYMUJECIE". I nie zamieniłabym tej pracy na inną, bo każdy jest do czegoś stworzony.

  • Halbina 2017-05-27 12:13:21

    KRONIKA WYPADKÓW MAJOWYCH... Maj polonisty: 4.05. - matura z polskiego, polonista uczy gimnazjalistów i ma zastępstwa za kolegów, którzy pełnią funkcję w zespole nadzorującym maturę. Po skończonej maturze rozszerzonej wchodzi do sali egzaminacyjnej, by sprawdzić jej stan przed egzaminem z matematyki, bo przydzielono mu funkcję przewodniczącego zespołu nadzorującego. 5.05. - od 8.00 do 13.00 bez przerwy pełni funkcję. Następnie przygotowuje salę egzaminacyjną na język angielski. Sobota 6.05. - piknik prozdrowotnyw szkole od 9.00 do 14.00. 8.05. - od 8.00 do 13.00 pełni funkcję, następnie jedzie taksówką do ucznia na zajęcia indywidualne, 2 lekcje. 9.05. - prowadzi osiem lekcji od 7.30 dyżur do 14.00. 10.05 - rozpoczyna się matura ustna, od 8.00 do 14.00 wysłuchuje, pyta, wypełnia dokumentację egzaminacyjną 12 abiturientów. O 14.30 wsiada do samochodu, by po godzinie znaleźć się w oke i szkolić się do 20.30, jak sprawdzać maturę pisemną. 10.05. - ciąg dalszy matury ustnej od 8.00 do 14.00, od 16.00 do 20.00 sprawdza matury pisemne. Sobota i niedziela - od 9.00 do 19.00 sprawdzanie matur w ośrodku sprawdzania.12.05 - w szkole "na wymiankę" pełni funkcję egzaminatora i od 8.00 do 15.30 ocenia po 16 abiturientów. Następnie od 16.00 do 18.00 w szkole dla dorosłych. 15.05.- jak wyżej... 16.05 - koniec matury ustnej, można wrócić do prowadzenia lekcji. Siedem godzin. Od 15.30 do 18.00 - szkolenie "Nauczyciel coachem". 17.05 - zaledwie pięć lekcji (plus zastępstwo na okienku i hospitacja), taksówką na zajęcia indywidualne (2godz.). W piątek - omówienie hospitacji, spotkanie z pedagogiem, rodzicem i uczniem zagrożonym... Zajęcia indywidualne, 2 lekcje i kółko polonistyczne. W szkole do 14.30. Od 16.00 do 20.00 w ośrodku sprawdzania matur. Sobota i niedziela - sprawdzanie matur od 9.00 do 19.00. W poniedziałek 22.00 - 4 lekcje plus 2 indywidualne plus sprawdzanie matur od 16.00 do 20.00. Wtorek - 23.05 - siedem godzin, pakowanie matur od 16.00 do 19.00 (OBY). Środa - osiem

  • Kaja 2017-05-27 10:16:48

    Nauczycielem jestem, bo to było moje marzenie. Dzieci są wspaniałe, choć bardzo dziś powikłane i poranione problemami rodziców. Mogą płacić mi pensję z dołu - z dołu czy z góry - jakie to znaczenie? Najbardziej męczące jest to, że pracuję w szkole rzadko kiedy od 8- 14 czy 15, co czwartek są rady, konsultacje, zebrania zespołów, szkolenie - więc siedzimy od 8 - 20. Na wycieczce jestem w pracy, ale mam płacone za zaplanowane swoje godziny, więc jeśli w danym dniu zaplanowane ma 5 czy 6 godzin - za tyle otrzymam wynagrodzenie i jeśli sprawuję opiekę nad młodzieżą podczas uroczystości miejskich, szkolnych, imprez artystycznych to robię to za free. Przychodzę do domu i muszę pracować, nie powiem, że to jakiś problem natury osobistej, ale za to też nie mam wynagrodzenia. Dlaczego społeczeństwo widzi tylko to, co chce? Dlaczego rodzice wyzywają nauczycieli w obecności dziecka, nawet jeśli to ich syn zawinił? Dlaczego nauczyciel nie może mieć płacone za wypracowane godziny swej pracy, przynajmniej te z zajęć szkolnych, bo wiadomo, że sprawdzanie w domu jest niemierzalne. Dlaczego siedzę w szkole 12 godzin, a dostaję pensję za 5 czy 6godz, bo tyle mam klas w planie?

  • Luśka 2017-05-26 20:56:48

    Jestem nauczycielką od 15 lat z zamiłowania. Zwolniłam się z innej pracy aby być nauczycielem. Może trudno w to uwierzyć ale uważałam , że robić to co się kocha jest najważniejsze. Ważniejsze od pieniędzy. Skutecznie mnie z tego leczą. Po 15 latach nauczono mnie że to wszystko nie jest warte mojego serca i zaangażowania. Im więcej robię i poświęcam czasu tym bardziej "obrywam". Właśnie wróciłam z trzydniowej wycieczki, w czasie której spałam łącznie w 2 noce 8 godzin. Kładłam się spać ok 1 lub 2 w nocy a wstawałam o 6 rano. Fajnie nieee

  • Ralf 2017-04-29 11:42:33

    Najlepiej byloby uczyc od rana do wieczora.wysluchiwac ze sie nic nie robi.dostawac grosze i nie miec zycia osobistego tylko zyc szkola... Tylko ze tak sie nie da.to nie dzial fantasy.nauczyciele tez maja rodziny plany i marzenia.jesli wszelkimi sposobami beda podcinane im skrzydla i wbijane gwozdzie do trumny z kazdej strony to zostanie tylko garsta olewusow i nieudacznikow ktorzy innej pracy nie znajda..i ci beda uczyc nastepne pokolenia..no bosko...

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.