PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Marian Kostempski: żądanie 10-procentowej podwyżki płac w PGG wcale nie jest wygórowane

Rozmowy płacowe w Polskiej Grupie Górniczej prowadzone 26 marca przy udziale ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego i wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego zakończyły się fiaskiem. Podpisano po nich protokół rozbieżności. Zarząd spółki proponuje przeznaczenie na podwyżki 200 mln zł, natomiast koszt propozycji związkowych szacuje na 429 mln zł.

Marian Kostempski: żądanie 10-procentowej podwyżki płac w PGG wcale nie jest wygórowane
Nie brak opinii, że żądanie 10-procentowej podwyżki płac w PGG nie jest wcale wygórowane (fot. mat. pras. PGG)
REKLAMA
  • W Polskiej Grupie Górniczej liczą, że kolejne negocjacje z udziałem mediatora Krzysztofa Husa zakończą się wypracowaniem porozumienia.
  • Negocjacje te mają się odbyć do 9 kwietnia, a najpewniej dojdzie do nich właśnie w ten dzień. 
  • Według byłego prezesa Kopeksu Mariana Kostempskiego żądanie 10-procentowej podwyżki płac przez związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej wcale nie jest wygórowane.

- Najpierw przekonano załogę do wyrzeczeń, obiecując jej w przyszłości udział w sukcesach. Żądanie 10-procentowej podwyżki płac przez związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej wcale nie jest wygórowane na tle realiów rynkowych - ocenia w rozmowie z portalem WNP.pl Marian Kostempski, były prezes Kopeksu. - Na pewno część załóg czuje się oszukana, a młodzi pracownicy są sfrustrowani. Już kiedyś podkreślałem, że wygodnie było dopuścić związkowców do procesu decyzyjnego. Jednak cele górniczego managementu i właściciela są całkiem inne niż cele górników i związkowców. Zarząd wskazuje na konieczność zabezpieczenia się na przyszłość, natomiast celem górników jest możliwie jak najlepiej zarabiać tu i teraz. I trudno się temu dziwić. Uważam, że podwyżki są jak najbardziej potrzebne. Natomiast trzeba uważać, by przy tym nie pogrążyć spółek węglowych, w tym Polskiej Grupy Górniczej. Należy zatem umiejętnie wytworzyć system i wkomponować go w układ zbiorowy pracy. Jest też sporo do zrobienia w zakresie organizacji pracy. Reasumując: trudno się dziwić, że górnicy domagają się podwyżek, a postulat 10-procentowej podwyżki płac w PGG nie jest postulatem wygórowanym - zaznacza Marian Kostempski.

Czytaj także: Jest mediator w Polskiej Grupie Górniczej. Do 9 kwietnia ma dojść do negocjacji z jego udziałem

- Polska Grupa Górnicza, rozumiejąc stanowisko strony społecznej i potrzeby pracowników, postanowiła, że w tej chwili może przeznaczyć na zwiększenie wynagrodzeń planowany na ten rok zysk, więc to jest ogromny wysiłek i ogromny postęp w kierunku strony społecznej. Nie możemy natomiast zaakceptować sytuacji, że podwyższając wynagrodzenia od razu zaprojektujemy na ten rok, i kolejne lata, straty. To by oznaczało tylko w tym roku ponad 200 mln zł straty w wyniku końcowym - powiedział prezes PGG Tomasz Rogala w Polskim Radiu Katowice. 

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Marian Kostempski: żądanie 10-procentowej podwyżki płac w PGG wcale nie jest wygórowane

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • dedektywhaha 2018-04-02 20:51:17

    dziwne te wyliczenia, coś niezgadza się w tych tabelkach, ja jestem na dedektywie czyli 5 grupa, mam netto 3200 zl, skąd bierze się ta kwota

  • Anty korposzczur 2018-03-30 14:13:42

    Zmien telewizje Moj kochany poprzedniku I zacznij myslec samodzielnie ... To moja rada Na swieta . Gornik z 7 letnim starzem - 2700 wyplaty netto

  • Horst 2018-03-30 10:42:35

    Panie mm,proponował bym znaleźć inny portal np.Pani Domu i tam sobie swoje sugestie przelewać.Zacznij może na drutach robić to ponoć napięcie wewnętrzne rozładowuje i daj spokój górnikowi. Wesoły Świąt

  • mm 2018-03-30 09:46:24

    no i znowu jakieś pomieszanie z poplątaniem, ledwo grupa wychodzi trochę na plus i to nie do końca jestem pewien, czy nie pomogły w tym dotacje państwowe, a już związkowa hydra wystawia łeb. zupełnie nie rozumiem takiego podejścia, przez moment ceny węgla poszły w górę, a tu żądanie stałych podwyżek - idiotyzm i brak perspektywicznego myślenia. wszystko się bierze z tego, że jak zawsze myślą, że jak będzie później źle to znowu cała reszta społeczeństwa do nich dołoży. prawda jest taka, że jest zysk bo część kopalń wrzucono do energetyki i ona ponosi koszty ich utrzymania, przez co nie ma kasy na modernizacje w elektrowniach, ale jak myślicie kto ostatecznie pokryje te koszty? ludzie w cenie prądu i ciepła. górnikom w głowach się przewraca, w innych przedsiębiorstwach jak nie ma kasy, to i nie ma na podwyżki, a nawet jak jest jednorazowy zysk, to nie można go całego przeznaczyć nie tyle na stałe podwyżki, ale nawet na jednorazowe premie. firmy muszą myśleć o inwestycjach, remontach, rezerwach na gorszy moment, ale obecnie jest tylko jedno spojrzenie ze strony górników - MY MY MY, nam się należy, my musimy dostać,my musimy mieć przywileje, 15/16, bony i deputaty itd.. Za to wszystko niech płaci reszta społeczeństwa.

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.