PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Marczuk: Osoby z minimalną pensją największymi beneficjentami PPK

  • Autor: PAP/AT
  • 28 wrz 2019 12:00

Osoby zarabiające minimalną pensję wpłacą do Pracowniczych Planów Kapitałowych 13 zł miesięcznie. W zamian otrzymują od pracodawcy i państwa ekstra 59 zł - powiedział wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju Bartosz Marczuk. Dodał, że zarabiający niewiele są największymi beneficjentami programu.

Marczuk: Osoby z minimalną pensją największymi beneficjentami PPK
82 proc. kwoty, która wpłynie na PPK najmniej zarabiających pracowników, będzie ekstra bonusem (fot. shutterstock)
REKLAMA
  • 82 proc. kwoty, która wpłynie na PPK najmniej zarabiających pracowników, będzie ekstra bonusem - zaznaczył Bartosz Marczuk.
  • Dodał, że w miarę jak pensja minimalna będzie się zwiększać rosnąć też będą zyski osób zarabiających w tych granicach i oszczędzających w PPK.
  • Wiceprezes powiedział, że składki w przypadku najmniej zarabiających są niskie, ale dopłaty wysokie i to właśnie oni "będą największymi beneficjentami PPK.

To efekt przepisów, które uprawniają osoby zarabiające do wysokości 120 proc. płacy minimalnej do wpłaty 0,5 proc. (normalna składka to 2 proc.) wynagrodzenia do Pracowniczych Planów Kapitałowych. Nie oznacza to jednak, że ich firma i państwo też proporcjonalnie obniżą swój wkład. Pracodawca wpłaci co najmniej 1,5 proc. ich pensji miesięcznie, a państwo dołoży 20 zł.

W przypadku osoby zarabiającej w 2020 roku minimalną pensję, tj. 2600 zł to oznacza, że wpłaci ona do PPK 13 zł miesięcznie. Do tego - jak wynika z wyliczeń PFR - pracodawca dołoży 39 zł (1,5 proc. płacy brutto), natomiast w ramach dopłaty z budżetu państwa wpłynie jeszcze 20 zł. "To oznacza, że 82 proc. kwoty, która wpłynie na PPK najmniej zarabiających pracowników, będzie ekstra bonusem" - zaznaczył Marczuk.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Wskazał, że obniżona do 0,5 proc. składka dotyczy wszystkich osób, które zarabiają do 120 proc. pensji minimalnej, czyli na warunki roku 2020 kwoty 3120 zł. "W takim przypadku wpłata pracownika wyniesie 15,6 zł, dopłata pracodawcy to 46,8 zł, a od państwa 20 zł" - wyliczył wiceprezes.

Czytaj też: Łączą siły, by ułatwić pracodawcom wybór PPK

Zaznaczył, że w miarę jak pensja minimalna będzie się zwiększać rosnąć też będą zyski osób zarabiających w tych granicach i oszczędzających w PPK. I tak, jeżeli w 2024 roku, najniższe wynagrodzenie zostanie zwiększone do 4000 zł, to wpłata pracownika od tej kwoty wyniesie 20 zł miesięcznie, ale pracodawcy już 60 zł, a z budżetu - 20 zł. W sumie więc miesięczne oszczędności w PPK powinny wynieść 100 zł. Zaledwie 20 zł z tej kwoty będzie pochodzić z wpłat pracownika.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Marczuk: Osoby z minimalną pensją największymi beneficjentami PPK

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA