PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Kuczyński: Zeszłoroczne zmiany w systemie emerytalnym były sensowne

Zeszłoroczna reforma OFE była słuszna i korzystna dla społeczeństwa, bo wcześniejszy system był nie do utrzymania. "Nieprawdziwe jest twierdzenie wygłaszane przez przeciwników tej operacji, że »ukradziono nam nasze pieniądze«" - mówi Piotr Kuczyński.

  • Autor:PAP
  • 29 lip 2015 9:04
Kuczyński: Zeszłoroczne zmiany w systemie emerytalnym były sensowne
Zgodnie z wprowadzonymi przez rząd zmianami w systemie emerytalnym, wcześniej OFE przekazały do ZUS aktywa o wartości 153,15 mld zł (głównie w postaci obligacji skarbowych i obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa), co stanowiło 51,5 proc. zasobów OFE (Fot. shutterstock)
REKLAMA

Właśnie mija rok o czasu, gdy Polacy decydowali, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też jej całość ma trafiać do ZUS. Zgodnie z wprowadzonymi przez rząd zmianami w systemie emerytalnym, wcześniej OFE przekazały do ZUS aktywa o wartości 153,15 mld zł (głównie w postaci obligacji skarbowych i obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa), co stanowiło 51,5 proc. zasobów OFE. Środki te trafiły na subkonta w ZUS.

Sensowne zmiany w systemie emerytalnym?

"Jeśli chodzi o spojrzenie od strony społeczeństwa w ogóle, to ten ruch był i sensowny, i celowy. Po pierwsze, operacja ta miała pozytywny wpływ na budżet państwa. Pieniądze przekazywane do OFE generowano przy pomocy bezsensownie emitowanych obligacji. Do tego dochodziły obłędne stawki opłat za zarządzanie, i to bez względu na wyniki finansowe, pobierane nie wiadomo za co, które szły do kieszeni zarządzających funduszami. Jestem i zawsze byłem zwolennikiem tej operacji" - zaznaczył w rozmowie z PAP Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion.

Czytaj też: Góra, SGH: Dzisiejsi 20-30-latkowie muszą się przygotować na pracę do 75. roku życia

Jak mówił, obligatoryjne przekazywanie do OFE części naszych składek generowało dług, bo państwo musiało emitować obligacje, by mieć środki na bieżącą wypłatę emerytur. Budżet, a więc podatnicy, płacili za to 6-7 mld zł odsetek rocznie. Dzięki zeszłorocznemu umorzeniu tych obligacji, polski dług zmniejszył się o 150 mld zł - wskazał ekspert.

"I nieprawdziwe jest twierdzenie wygłaszane przez przeciwników tej operacji, że »ukradziono nam nasze pieniądze«. To nigdy nie były pieniądze poszczególnych płatników składek. Gdyby to była własność, to można byłoby pójść do OFE i wypłacić te środki, a przecież nie można tego robić. Także Sąd Najwyższy w 2008 r. jasno powiedział, że to nie są pieniądze podatnika, tylko systemu emerytalnego. Taka jest prawda" - podkreślił Kuczyński.

Pieniądze w OFE nie są własnością ubezpieczonego

W 2008 r. Sąd Najwyższy, wypowiadając się na temat tego, czy odkładanie na OFE jest obowiązkowe, ocenił, że składka przekazywana do OFE nie jest prywatną własnością ubezpieczonego, a częścią składki na ubezpieczenie emerytalne, potrącanej i przekazywanej do ZUS i ma charakter publiczno-prawny.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kuczyński: Zeszłoroczne zmiany w systemie emerytalnym były sensowne

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.