PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Emerytura po 35 i 40 latach pracy bez względu na wiek? Związki nie odpuszczają

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych skierowało do prezydenta Andrzeja Dudy projekt emerytury stażowej. Zakłada on, że kobiety mogłyby przejść na emeryturę po 35 latach pracy, mężczyźni po 40 latach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Emerytura po 35 i 40 latach pracy bez względu na wiek? Związki nie odpuszczają

Jak podkreślają związkowcy, OPZZ od 2010 roku nieprzerwanie walczy o emerytury stażowe. Przez dwie kadencje Sejmu prezentowali inicjatywę w parlamencie. Teraz rozpoczęli kolejną próbę wprowadzenia tego rozwiązania w życie. 

- 3 marca 2019 roku skierowaliśmy do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej projekt ustawy przygotowany w OPZZ, wprowadzający dodatkową możliwość skorzystania z prawa do emerytury po 35 latach stażowych (latach pracy - przy.red.) dla kobiet i 40 latach stażowych dla mężczyzn, z prośbą o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w tym zakresie - napisali związkowcy w przesłanym mediom komunikacie.

Czytaj więcej: 4 250 euro dziennie! Tyle wyniesie emerytura szefa Daimlera

Przygotowany przez OPZZ projekt trafił również do Rady Dialogu Społecznego, gdzie mają rozpocząć się nad nim prace partnerów społecznych. - Nie ma więc dnia, abyśmy nie walczyli o emerytury stażowe, poparte przez 700 tysięcy podpisów naszych obywateli - podsumowuje Łukasz Mycka z OPZZ. Jak wyjaśnia, zbiórka podpisów pod tą inicjatywą rozpoczęła się jeszcze w 2010 roku, kiedy to OPZZ złożyło do sejmu obywatelski projekt ustawy w tej sprawie. Do chwili obecnej swój podpis złożyło pod nim właśnie 700 tys. osób.

Podobne rozwiązanie na początku tej kadencji sejmu mocno formowało Polskie Stronnictwo Ludowe. Pod projektem, który zakładał, że kobiety i mężczyźni będą mogli przejść na emeryturę po 40 latach pracy bez względu na wiek, PSL zebrało ponad 115 tys. podpisów.

- Jest to propozycja szczególnie dla tych, którzy ciężko pracują od wielu lat, np.: robotników, rzemieślników, pielęgniarek, rolników - mówił wówczas Władysław Kosiniak-Kamysz, szef ludowców.

Warto przypomnieć, że 1 października 2017 roku weszła w życie ustawa przywracająca wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Był to powrót do sytuacji sprzed reformy z 2012 r.. Wtedy to rozpoczęło się stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

589 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

61/45 2020-07-31 19:39:59

Zaczynaliśmy pracę jako dzieci, dzisiejsze równolatki jeżdżą jeszcze na hulajnogach 😂 Wynieśliśmy tych pasożytów do godności państwowych na własnych barkach a oni odpłacają się nam przymusem niewolniczej pracy do śmierci, wsparliśmy te szuje i dobrze nam tak 😠

Administrator grupy 2020-07-31 11:11:28

Wszystkim którym ciąży i nie mają zamiary pracować ponad 40 lat lub nawet 50 bo tak uchwalili politycy proszę wstępujcie do grupy na Facebooku zamierzamy stworzyć oddolny ruch społeczny który wymusi na władzy a nam da możliwość wyboru po 40 latach ciężkiej pracy . Czy emerytura stażowa ? Czy dalsza praca ? To żadna nowość w 22 krajach UE jest taka możliwość emerytury stażowej socjalnej w Polsce była taka możliwość do roku 2012 Zapraszam wszystkich do naszej grupy ; Gdzie nasze obiecane emerytury stażowe panie prezydencie Duda

45 lat pracy 2020-07-05 19:26:05

Poniższy list wysłałem na adres: przewodn@solidarnosc.org.pl. DO WIADOMOŚCI: listy@prezydent.pl; kwandrzejduda@gmail.com; kwandrzejduda2020@gmail.com; listy@sejm.gov.pl; Jaroslaw.Kaczynski@sejm.pl; Mateusz.Morawiecki@sejm.pl; info@mrpips.gov.pl; sekprez@solidarnosc.org.pl; kzimme@solidarnosc.org.pl; dpsgda@solidarnosc.org.pl; dpswaw@solidarnosc.org.pl; prawny@solidarnosc.org.pl. - Jeżeli chcecie kopiować i wysyłać, wysyłajcie. "Cel uświęca środki". Szanowny Pan Piotr Duda Przewodniczący NSZZ Solidarność Emerytury stażowe – nie spełnione obietnice i oczekiwania. 14 pkt (z 21 postulatów z sierpnia 1980 r.) - Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, dla mężczyzn do 60 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn bez względu na wiek. ( Drewniane tablice z 21 postulatami trafiły w 2003 roku na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO "Pamięć Świata". Znajdują się na niej najważniejsze zabytki dokumentalne w dziejach ludzkości.) I na tym się skończyło. Ówczesna władza wyraziła zgodę i podpisała postulaty, ale ci którzy wywalczyli, nigdy do tego nie doprowadzili. W przyszłym miesiącu minie 40 lat od podpisania porozumień sierpniowych i nic. Komuniści się zgodzili, ale rządy postsolidarnościowe za żadne skarby nie chcą wprowadzić 14 postulatu. Karmią nas obietnicami wprowadzenia, ale nie mogą się przełamać. Pomagają im w tym Związki Zawodowe, ponieważ nic nie robią, aby wyegzekwować powyższy zapis. Czyżby komuniści byli bardziej ludzcy dla pracownika, niż rządy wywodzące się ze zrywu Solidarności? Ze zrywu Solidarności, który dawał nadzieję milionom, na wielki historyczny sukces. Kiedyś Pan Andrzej Duda przypomniał, że porozumienia sierpniowe otworzyły drogę do historycznych przemian. – „Z tego co się stało możemy być dumni, to nasz wspaniały historyczny sukces – mówił prezydent. Dodał, że pamięć o tych wydarzeniach trzeba pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom”. Na razie pokazuje, jak okłamuje się długoletnich pracowników. Mało tego, że nie wprowadzono nigdy 14 postulatu z 1980 r. to jeszcze w 2008 r. rządzący grzebiąc przy emeryturach, pozbawili możliwości przechodzenia pięć lat wcześniej na emeryturę ze względu na pracę w warunkach szczególnych. Sprzeciwił się temu Pan prezydent Rzeczypospolitej Polskiej śp. prof. Lech Kaczyński. 15 grudnia 2008 r. Prezydent RP Lech Kaczyński, zgodnie z art. 122 ust. 5 Konstytucji RP, zwrócił się do Sejmu o ponowne rozpatrzenie ustawy o emeryturach pomostowych. Pan prezydent prof. Lech Kaczyński uznał, że ta ustawa w jego przekonaniu jest ustawą po prostu niesprawiedliwą, ponieważ zasada ochrony praw nabytych, która bywała w Polsce nadużywana w ciągu ostatnich kilkunastu lat, często w ochronie interesów tych ludzi, którzy na ochronę ich interesów nie zasłużyli, np. szczególnie aktywnych w poprzednim systemie, w najgorszych jego częściach. Ta zasada powinna obowiązywać także wtedy, gdy chodzi o prawa, które zostały nabyte w pewnej części, choć jeszcze nie w całości. Podsumowując ustawa jest niesprawiedliwa. Niektóre kryteria w niej przyjęte są kompletnie dowolne. Narusza więc zasadę równości obywateli Rzeczypospolitej Polskiej – to jest zasada konstytucyjna. Jest to ustawa, która w krótkim czasie doprowadzi do obniżenia pewnej grupy świadczeń.” Sejm głosami Platformy Obywatelskiej, PSL i SLD odrzucił weto prezydenta w sprawie emerytur pomostowych. Najbardziej rażące jest to, że prawo zadziałało wstecz. Wsteczne działanie ustawy z 2008 aż na rok 1998, na niekorzyść tak zatrudnionych pracowników – pozbawienie z automatu (wobec tych niewykazanych na nowych listach) przez wsteczne działanie Ustawy 9 lat pracy z poprzednich rozporządzeń zaliczanych do tych warunków. Art 4 pkt4 ustawy - Pozbawienie nawet tych co na koniec roku 1998 spełniali wymóg co najmniej 15 lat pracy w tych warunkach z praw wynikłych z uprzedniego rozporządzenia tylko dlatego, że byli młodsi wiekiem gdyż wg dodatkowo wprowadzonego wstecznego zapisu w tym przepisie nie mogli mieć siłą rzeczy jeszcze nowego warunku 25 lat pracy. Ci którzy odchodzili wcześniej bo byli starsi wiekiem mieli często mniej lat pracy w tych warunkach- (co na to Konstytucja RP -dyskryminacja ze względu na wiek). Osoby, które rozpoczęły pracę przed 1 stycznia 1999 r. i co najmniej 15 lat przepracowały w szczególnych warunkach, mają otrzymać rekompensatę finansową z chwilą przejścia na pełną emeryturę - (Jeżeli dożyją – mój dopisek). W kierunku uchwalenia emerytur stażowych, jako zadośćuczynienia za krzywdzącą ustawę z 2008 r. uchwaloną przez rządy PO PSL i przy współpracy SLD, nic nie robi Rząd Zjednoczonej Prawicy. Nic nie robi partia, która ma w nazwie i prawo i sprawiedliwość. Partia kontynuatorka pięknej karty Pana prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej śp. prof. Lecha Kaczyńskiego. Nic nie robi uczeń i kontynuator dzieła po śp. prezydencie Kaczyńskim, Pan prezydent Rzeczypospolitej Polskiej doktor nauk prawnych Andrzej Duda. Za pozbawienie praw, które zostały nabyte, za ustawę niesprawiedliwą, za kryteria w niej przyjęte kompletnie dowolne, za naruszenie zasady równości obywateli Rzeczypospolitej Polskiej – zasad konstytucyjnych, Rząd Zjednoczonej Prawicy i Pan prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, powinni jak najszybciej uchwalić ustawę o emeryturach stażowych, jako zadośćuczynienie za krzywdy doznane w związku z w/w ustawą. Ze strony NSZZ Solidarność KOMISJA KRAJOWA czwartek, 20 lutego 2020. Prezydent wywiązał się z „Umowy programowej”. Cytat: "Od oceny realizacji „Umowy programowej” zawartej 5 maja 2015 r. z ówczesnym kandydatem na prezydenta Andrzejem Dudą rozpoczęła się dyskusja o postępowaniu Związku w trwającej kampanii prezydenckiej. Choć nie wszystkie punkty zostały zrealizowane, członkowie Komisji ocenili, że Prezydent wywiązał się z umowy. Niezrealizowane punkty jak np. emerytury stażowe, są wynikiem braku woli politycznej Zjednoczonej Prawicy. Trzeba pamiętać, że prezydent w polskim ustroju ma bardzo ograniczone uprawnienia w tym zakresie - argumentowano". -Tak to właśnie niepowodzenia wprowadzenia emerytur stażowych tłumaczy związek, który ma dbać o dobro pracowników. Zaczyna się zaklinanie rzeczywistości. Już nie wiadomo kto mówi prawdę odnośnie prac nad emeryturą stażową. - Prezydent Andrzej Duda wspominał również o tym w wywiadzie dla tygodnika Wprost. Cyt: „Jest u mnie zespół, który razem z panią prezes ZUS prof. Gertrudą Uścińską i jej przedstawicielami pracuje nad tym, żeby ustalić, czy jesteśmy w stanie to zrealizować i na jakich warunkach. Prace trwają.” Koniec cytatu. - W programie „Money. To się liczy” prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu ubezpieczeń Społecznych. Cyt: „ Pomysł prezydenta dotyczący emerytur stażowych nie był z nami konsultowany”. Koniec cytatu. Kto mówi prawdę? - Reasumując: Związki rozgrzeszają głowę Państwa z niezrealizowanych obietnic i będą nadal popierać. Widać jest nam tak dobrze, że dobrze nam tak. Kancelaria Prezydenta od czterech lat pracuje nad emeryturami stażowymi w tak zawrotnym tempie, że prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu ubezpieczeń Społecznych nie zdążyła się załapać na konsultację. Z umowy programowej zawartej pomiędzy NSZZ Solidarność a Prezydentem RP Andrzejem Dudą zawartej we wtorek 5 maja 2020 r. Pkt 2. Prezydent RP Andrzej Duda deklaruje, że - kontynuując działania realizowane już od 2015 r. w swojej drugiej kadencji będzie nadal prowadził politykę rozwoju służącą społeczeństwu poprzez: (ustęp 8) -kontynuacja reformy systemu emerytalnego, z uwzględnieniem interesu pracowników o najdłuższym stażu pracy oraz o zachowaniu prawa do emerytury w ustawowo określonym wieku nie później niż 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Bardzo proszę NSZZ Solidarność o wskazanie miejsca zapisu w którym są obiecane emerytury stażowe z 5 maja 2015 r. Analizując zapis umowy, można tylko dojść do wniosku, że Pan Prezydent Duda obiecał, kontynuację działań realizowanych już od 2015 r. Tak więc, skoro dla wprowadzenia emerytur stażowych Pan prezydent Duda nic nie zrobił, to dalej nic nie zrobi, ponieważ obiecuje kontynuację działań od 2015 r. Chyba to proste. Przez kolejne 5 lat kontynuacja nic nie robienia. Brawo Panie Prezydencie Duda, brawo Panie przewodniczący Duda. Chytrze zapisane językiem tzw. prawniczym, a wy łatwowierni wyborcy i tak się nie połapiecie. Panie przewodniczący Duda, proszę wziąć w obronę schorowanych i styranych długoletnich pracowników i zacząć coś dla nich robić. Pan Prezydent Duda niech wywiąże się z umowy programowej zawartej 5 maja 2015 roku w której obiecał wprowadzić emerytury stażowe, ponieważ nic nie zrobił w tej sprawie. Dość obiecanek i oszukiwania wyborców w tym szczególnie długoletnich pracowników. Zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomorze. Proszę stanąć w prawdzie. To nie przystoi w państwie prawa, aby jedni po 25 latach pracy przechodzili na emerytury a drudzy musieli pracować 50 lat życia. Wstyd, hańba, wyzysk i poniżanie człowieka przez człowieka w XXI wieku. Prezydent z tytułem doktora prawa nie widzi jawnej dysproporcji w nierównym traktowaniu obywateli RP, którzy wg Konstytucji mają zagwarantowane równe traktowanie. Narusza więc zasadę równości obywateli Rzeczypospolitej Polskiej – to jest zasada konstytucyjna. Z poważaniem,

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.