Ciąg dalszy afery w Nissanie. Wezmą pod lupę dyrektorskie wynagrodzenia

Komisja Papierów Wartościowych (SEC) Stanów Zjednoczonych zbada czy w Nissanie doszło do nieprawidłowości w wypłatach wynagrodzeń dyrektorskich. Firma zapowiedziała "pełną współpracę" z amerykańskim organem - podała w poniedziałek agencja Kyodo.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ciąg dalszy afery w Nissanie. Wezmą pod lupę dyrektorskie wynagrodzenia

Przedstawiciel koncernu Nissan potwierdził, że SEC wystosował zapytanie do firmy nie informując o dalszych szczegółach. Dziennik "Wall Street Journal" podał dodatkowo, że SEC wysłał wniosek o udzielenie informacji do Carlosa Ghosna, który pełnił funkcję prezesa Nissana. Przedstawiciel menedżera nie potwierdził jednak tych doniesień. Sama komisja także nie skomentowała sprawy.

Agencja Bloomberga powołuje się na kilku anonimowych informatorów bliskich sprawie. SEC ma ich zdaniem zbadać czy japoński producent samochodów prawidłowo zgłaszał wynagrodzenia wypłacone kadrze menadżerskiej i czy utrzymywał adekwatną kontrolę, by zapobiegać możliwym nieprawidłowościom w tym zakresie. Większość badanych wypłat Nissana dokonano w Japonii lub Europie. SEC uważa jednak, że sprawa znajduje się w jurysdykcji komisji - wskazuje jedno ze źródeł.

Jak wskazała agencja Reutera, SEC zajmował się wcześniej sprawami japońskich firm na terytorium USA. Pod lupą znalazła się m.in. Toyota, która miała nieadekwatnie zarządzać "problemami z bezpieczeństwem". Zapytanie nie oznacza, że komisja wykryła jakiekolwiek nieprawidłowości, ale może ono doprowadzić do postępowania cywilnego, często lata po rozpoczęciu dochodzenia - podaje agencja.

Reuter przypomina, że w 2018 r. zakończyło się 3-letnie dochodzenie SEC dot. nieprawidłowości w premiach na łączną sumę 3 mln dol. wypłacanych byłemu szefowi firmy Dow Chemical Andrew Liveriesowi. W ramach ugody firma musiała zapłacić 1,75 mln dol. W 2004 r. podobne dochodzenia przeprowadzono ws. pakietu emerytalnego szefa General Electric Jacka Welcha i wypłat dla byłego prezesa zarządu Tyson Foods.

Prokuratura w Tokio zatrzymała Carlosa Ghosna 19 listopada 2018 r. Jest on podejrzany o zaniżenie swojego wynagrodzenia w sprawozdaniach finansowych w latach 2011-2018 o ok. 9 mld jenów (ponad 80 mln dolarów). Ghosnowi zarzuca się również innego rodzaju nadużycia, m.in. tymczasowe przeniesienie na Nissana prywatnych strat inwestycyjnych w wysokości ponad 16 mln dolarów w 2008 roku. Niespełna tydzień po aresztowaniu rady nadzorcze Nissana i Mitsubishi odwołały go ze stanowiska prezesa. Ze stanowisk pełnionych w Renault zrezygnował 23 stycznia. Menedżer przebywa obecnie w areszcie w oczekiwaniu na rozprawę.

W styczniu sąd w Tokio ogłosił, że Nissan został oskarżony o udział w ukrywaniu rzeczywistego poziomu dochodów Ghosna w latach 2015-2018. Ten sam zarzut, ale odnoszący się do lat 2010-2015, postawiono koncernowi w grudniu.

Na poniedziałkowym zamknięciu giełdy w Tokio akcje Nissana spadły o 0,8 proc. do poziomu 920,3 jena.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.