PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Budżetówka ucieka do prywatnych firm, ale czeka ją twarde lądowanie

  • Katarzyna Domagała-Szymonek
    KDS
  • 22 lip 2021 13:50

To już prawdziwy desant pracowników z budżetówki. Specjaliści pracujący w instytucjach publicznych są dramatycznie sfrustrowani małymi zarobkami. W sektorze prywatnym mogą zarobić kilkakrotnie więcej. Coraz śmielej decydują się na zmianę pracodawcy. Jednak często nie potrafią odnaleźć się w strukturze menedżerskiej, gdzie oczekiwania, efekty i system wynagradzania i premiowania jest zupełnie inny.

Budżetówka ucieka do prywatnych firm, ale czeka ją twarde lądowanie
Specjaliści pracujący w instytucjach publicznych są dramatycznie sfrustrowani małymi zarobkami (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Pracownicy strefy budżetowej mają dość niskich wynagrodzeń. Coraz śmielej zerkają w kierunku sektora prywatnego. Do pozostania w urzędach z pewnością nie zachęca ich zapowiedziane przez rząd zamrożenie pensji w 2022 roku. 
  • - Widzimy pewien plan desantu i to jest nieuniknione, jeżeli zamrożenie wynagrodzeń w strefie publicznej będzie nadal mieć miejsce - komentuje Dorota Siedziniewska–Brzeźniak z Idea HR Group.
  • Jak dodaje, firma komercyjna daje szanse rozwoju, oferuje szkolenia, pozwala na dynamiczny rozwój, ale jednocześnie stawia przed pracownikami oczekiwania i nie ma skrupułów przy rozliczaniu, jeżeli nie są one spełniane. A w urzędach niektóre funkcje pełni się „dożywotnio”.

Średnia pensja nauczyciela wynosi ok. 5 tys. zł brutto. Pracownicy socjalni mogą liczyć na maksymalnie 3,2 tys. zł brutto. W przypadku urzędników rzadko zdarzają się stawki przekraczające 5 tys. zł brutto. Wyższe pensje zarezerwowane są dla kierownictwa urzędu, ale pamiętajmy, że kierownik jest jeden, a pracowników dziesiątki. 

Eksperci zauważają, że rozbieżność w wynagrodzeniach między sektorem prywatnym, a publicznym jest duża, jak nigdy wcześniej. Owszem, urzędy gwarantują większą stabilizację, ale stabilizacja za tak niskie stawki przestała pracowników satysfakcjonować. Coraz śmielej zerkają w kierunku sektora prywatnego, gdzie pensje są zdecydowanie wyższe. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Z danych GUS wynika, że w sektorze przedsiębiorstw (firmy zatrudniające powyżej 9 osób) w czerwcu 2021 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie było wyższe o 9,8 proc. w ujęciu rok do roku i wynosiło 5802,42 zł brutto.

- Dobra księgowa w zagranicznej firmie może liczyć na wynagrodzenie rzędu 6-7 tysięcy złotych netto. W sektorze publicznym takie stawki są nie do osiągnięcia nawet na kierowniczych stanowiskach. Otrzymujemy mnóstwo sygnałów od pracowników urzędów, jednostek samorządowych oraz z agend rządowych. Pracownicy szukają dla siebie miejsca, w którym będą zarabiać godne pieniądze - mówi Dorota Siedziniewska–Brzeźniak, prokurent w spółce Idea HR Group.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (18)

Do artykułu: Budżetówka ucieka do prywatnych firm, ale czeka ją twarde lądowanie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • 4es 2021-07-26 08:30:03

    Dwa lata temu uciekało 30 procent. Od roku od 3 do 10 osób.

  • Krzysztof 2021-07-26 08:19:39

    Ten artykuł to bzdury i mija sie z prawdą, nauczyciele tyle nie zarabiaja oraz ine sektory prywatne, a w budżetówka to specjalisci od parzenia kawy i widać to na każdym kroku nic dziwnego ze nie potrafia sie odnaleźć w normalnej pracy....

    • Edek 2021-07-26 18:59:18

      (...) po prostu (...) część korzysta z tego że jest w korpusie służby cywilnej i nie musi mieć zgody imperatora na zatrudnienie na podstawie umów cywilnoprawnych więc żyją dzięki temu

  • Angela 2021-07-26 05:55:49

    Czytam i nie mogę w to uwierzyć, że jako nauczyciel zarabiam 5 tys. brutto... wszystko ładnie i pięknie mija się z rzeczywistością. Gdybym miała te 5 tys., to nie musiałabym w wakacje pracować za granicą, zeby godnie żyć.

    • Darek 2021-07-26 11:50:20

      Rozliczam nauczycieli, pensje przed podwyżkami w 2018 roku za PIT to 83 tyś. Zł plus, nie wiem gdzie Ty uczysz ani jakie studia skończyłaś ale słabo

  • Julia 2021-07-25 20:30:10

    Pracownicy socjalni 3100 brutto a pracy co nie miara.Brak szacunku do pracownika.Oglądam się za inną pracą.

  • Czarek 2021-07-25 16:32:46

    Pracuje w budżetówce - kilkanascie lat w gddkia. Podwyżej od conajmniej 10 ani grosza. Za to przyjmują dalej pociotków. Ale teksty typu lenie nieroby co tylko łażą i piją kawę dawno odeszły w niebyt. Jest rzeczywiście kilku takich łazików i to oni robią negatywną opinię 3/4 pracujących i stąd jest jak jest. A roboty coraz więcej, wsparcia coraz mniej, góra ma w d..nas. Każdy chce na już a najlepiej na wczoraj a dlacsrgo?Bo mu się należy. A figę się należy. Jesli ludzie nadal będą tak podchodzić i komentować (bo przecież TYLKO przedsiębiorcy pracują reszta nie i muszą se furę raz na rok wymienić - tacy to oni biedni) to tak ich przetrzymamy że nic nie załatwią szybciej aniżeli w terminie ustawowym...ktory wynosi 30 dni:) A z uwagami będziemy odsyłać do naszego kochanego rządu który skoro ma nas w d to i my nie musimy się wykazywać.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA