PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

60 proc. załogi zarabia grosze, a rozmowy płacowe ani drgną

  • Autor: PAP/KDS
  • 8 lip 2021 13:21

Rozmowy ws. postulatów płacowych toczą się - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka, odpowiadając na pytania posłów dot. degradacji płac w Poczcie Polskiej. Dodał, że w latach 2016-20 przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrosło w spółce do 4 tys. 178 zł.

60 proc. załogi zarabia grosze, a rozmowy płacowe ani drgną
Poczta Polska jest największym operatorem na rodzimym rynku - zatrudnia blisko 80 tys. pracowników (Fot. Shutterstock)
REKLAMA

W czwartek w Sejmie wiceminister w Ministerstwie Aktywów Państwowych Andrzej Śliwka odpowiadał na pytania posłów dot. lekceważenia przez zarząd Poczty Polskiej postulatów płacowych wspólnej reprezentacji związkowej zrzeszającej 25 organizacji związkowych działających w spółce.

"Rozmowy w sprawie postulatów płacowych toczą się" - powiedział wiceminister. Przyznał, że zostały one zawieszone wz. z sytuacją pandemiczną, ale zarząd Poczty Polskiej "ma nadzieję na ich wznowienie w najbliższym czasie". Śliwka nie zgodził się ze stwierdzeniem o "degradacji płacowej" pracowników tej instytucji.

Jak mówił poseł Sławomir Gadomski z Lewicy, w 2008 r. średnia płaca na Poczcie Polskiej, kiedy zatrudnionych było ponad 100 tys. pracowników, wynosiła 104 proc. średniej krajowej. "Dzisiaj, kiedy na koniec roku po zwolnieniach grupowych i dobrowolnych odejściach będzie 70 tys. pracowników Poczty, będzie to 75 proc. średniej krajowej" - wskazał. Za niebezpieczne uznał to, że "60 proc. załogi narodowego operatora Poczty Polskiej zarabia dziś na poziomie płacy minimalnej", oraz że nie są przedłużane umowy młodym pracownikom w sytuacji - zwłaszcza w dużych miastach, jak wynika z informacji poczty - dużej liczby wakatów.

Według Śliwki nieprawdą jest, że zarząd Poczty Polskiej lekceważy postulaty płacowe wspólnej reprezentacji związkowej. Jak stwierdził wiceszef MAP, zarząd Poczty Polskiej "prowadzi intensywny dialog ze stroną społeczną".

"Ustanowiono stałych pełnomocników do prowadzenia dialogu; tylko w I półroczu br. zarząd zorganizował na poziomie centralnym 16 dużych spotkań z przedstawicielami pracowników spółki dot. m.in omówienia strategii spółki, która została przyjęta, zakładowego układu zbiorowego pracy i podziału funduszu wynagrodzeń na 2021 r." - mówił.

Dodał, że na szczeblu regionalnym było blisko 50 spotkań z udziałem przedstawicieli zakładowych organizacji związkowych. Zarząd spółki, jak zaznaczył, "jest w permanentnym roboczym kontakcie" z dwiema reprezentatywnymi centralami związkowymi: OPZZ i Solidarnością.

Szef MAP powiedział, że w latach 2016-2020 przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Poczcie Polskiej wzrosło z 3 tys. 309 zł do 4 tys. 178 zł.

Poczta Polska jest największym operatorem na rodzimym rynku - zatrudnia blisko 80 tys. pracowników, jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (11)

Do artykułu: 60 proc. załogi zarabia grosze, a rozmowy płacowe ani drgną

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Art 2021-09-07 16:03:36

    Najważniejsze że zarząd jak tłusty kot. System płac tzw. kominowy, w tym przypadku ten kominek jest krótki:) I stąd bierze się potem jakaś śmieszna średnia... Weźcie się wszystkie mordy które rządzą tym śmiesznym krajem i zlikwidujcie przepaść w zarobkach między pseudo zarządzającymi a szeregowymi pracownikami.

  • gosia 2021-08-03 14:24:11

    34 lat pracy -brutto 2960 .Kto ma tą średnią ponad 4000 ?

  • Emil 2021-07-16 21:40:22

    Jeżeli my pocztowcy wybieramy zarząd to także my powinniśmy wiedzieć ile zarabiają i decydować o ich zarobkach.

  • Anna 2021-07-14 15:42:16

    Na Poczcie przepracowałam 25 lat . W 2019 roku powiedziałam dość i się zwolniłam. Jak narazie jestem bardzo zadowolona z podjętej decyzji, a nie było łatwo sue zdecydować. W Rej firmie pracownik nie liczy się wcale ile razy było mówione nie podoba Ci się to droga wolna. Arogancja, wyzysk a pieniędzy z roku na rok mniej. Rozumiem ze średnia rośnie bo zatrudnienie menagerów itp osób na wysokich stanowiskach bardzo wzrosło ich pensje bardzo bardzo wysokie to i przeciętne wynagrodzenie wzrosło. Współczuje ale tylko szeregowym pracownikom bo pozostała kadra kierownicza ma się bardzo dobrze.

  • Zbigniew 2021-07-14 09:48:57

    Pracowałem na poczcie 30 lat. Jakoś to było później byłem już w podeszłym wieku ażeby odejść. Zawsze jednak się dziwiłem młodym wykształconym ludziom po co przychodzą do pracy na poczcie. Zero poszanowania dla pracownika. Placa minimalna. Za to roboty do cholerny i oczywiście zwolnienia. Nie jest ważne ile pracujesz jest likwidacja etatu i na bruk. Tak było teraz jest jeszcze gorzej. Ludzie zastanówcie się gdzie pracujecie i na kogo. Pozdrawiam

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA