Sztuczna inteligencja wyprze ludzi z pracy. Ale będą zawody, o których nie śni się filozofom

Jeszcze do niedawna o nowych technologiach nie mówiono poważnie jako o zagrożeniu dla ludzi. Straszenie sztuczną inteligencją to była domena popkultury. Matrix był tematem rozmowy po wyjściu z kina, a nie z uniwersyteckiej auli. To się jednak zmienia. Relacje między technologią a człowiekiem coraz częściej stają się przedmiotem debaty publicznej. W ostatnim momencie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sztuczna inteligencja wyprze ludzi z pracy. Ale będą zawody, o których nie śni się filozofom

  • Automatyzacja pracy nastąpi bez wątpienia. Maszyny są wydajniejsze, tańsze niż ludzie, rzadziej się mylą.
  • Wybitne jednostki znajdą w sztucznej inteligencji narzędzie do zmultiplikowania swojego potencjału, ale większość ludzi stanie przed nie lada wyzwaniem.
  • Dlatego mają oni prawo wiedzieć, co ich czeka, by już teraz mogli myśleć o swojej przyszłości.

Nowe technologie - Big Data, sztuczna inteligencja - w sposób znaczący mogą wpłynąć na organizację życia społecznego i politykę, ale wszystko wskazuje, że zmiany najszybciej będą widoczne na rynku pracy. Czy uda się pogodzić sprzeczność między automatyzacją pracy a stabilnością zatrudnienia ludzi?

Marek Havrda, czeski ekonomista i socjolog, wykształcony na Zachodzie, mający na koncie pracę dla Komisji Europejskiej, ostatnio dyrektor ds. strategii Good AI w Pradze, zajmuje się zawodowo prognozowaniem wpływu nowych technologii na sposób świadczenia pracy.

- Automatyzacja procesów pracy nastąpi bez wątpienia. Maszyny są wydajniejsze, tańsze niż ludzie, rzadziej się mylą. Do roku 2030 nawet 800 mln ludzi na świecie straci pracę z tego powodu - mówi Havrda.

Marek Havrda, czeski ekonomista i socjolog. Fot. PTWP Marek Havrda, czeski ekonomista i socjolog. Fot. PTWP

I nie chodzi bynajmniej o mechanizację transportu węgla w indyjskich kopalniach, co jeszcze dzisiaj odbywa się w koszach na głowach górników. Automatyzacji przy użyciu algorytmów sztucznej inteligencji ulegnie bardzo dużo zawodów biurowych, prawniczych (dla SI analiza umów nie będzie stanowiła problemu), a nawet medycznych, z zawodem lekarza-radiologa włącznie. A przypomnijmy, że do jego zadań należy nie tylko wykonanie badań obrazujących ciało człowieka (można sobie wyobrazić, że zrobi to automat), ale także ich interpretacja (co już wyobrazić sobie trudno).

Wybitne jednostki znajdą w sztucznej inteligencji narzędzie do zmultiplikowania swojego potencjału, ale większość ludzi stanie przed nie lada wyzwaniem.

Inaczej na świat nowych technologii patrzy Iwona Grochowska - współzałożycielka, CEO start-upu Nais, który zajmuje się tworzeniem narzędzi (platform) komunikacji dla współczesnych pracowników, często pracujących zdalnie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.