PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Kasa dla start-upowców? Inwestorzy są coraz bardziej ostrożni

Start-upowcy będą się musieli coraz bardziej starać, aby pozyskać pieniądze od prywatnych inwestorów na rozwój swojego biznesu. Ci nie tylko nie chcą już inwestować w sam pomysł, ale dostrzegają też, że dawanie pieniędzy do niczego dobrego nie prowadzi.

Kasa dla start-upowców? Inwestorzy są coraz bardziej ostrożni
Zdaniem Daniela Lewczuka inwestowanie w start-upy to nie zabawa, tylko niesłychanie trudna rzecz, ponieważ wchodzimy w środowisko, któremu w 80 proc. się nie powiedzie (fot. Pixabay)
REKLAMA
  • Inwestorzy coraz ostrożniej podchodzą do inwestowania w start-upy, uważając, że dawanie pieniędzy rozpieszcza i nie uczy odpowiedzialności.
  • Poza tym, biorąc pod uwagę fakt, że osiem na dziesięć start-upów bankrutuje w ciągu pierwszych trzech lat istnienia, a 80 proc. z tych, które przetrwały, upada w ciągu kolejnych dwóch lat, ryzyko jest spore.
  • Start-upowcy powinni zatem zmienić swoje podejście do biznesu i... wykazać nieco więcej pokory.

– Przez ostatnie lata wykształciło się w Polsce grono ludzi, których nazywam seryjnymi start-upowcami – mają pomysł, ale zero wkładu własnego w postaci kapitału. Kasę dostarczają aniołowie biznesu albo fundusze unijne, i jak się pomysł nie sprawdzi, biznes nie wypali, to nic się nie stało, bo to nie ich kasa została utopiona, więc za pół roku przychodzą z nowym projektem – mówi w rozmowie z nami Daniel Lewczuk, prezes Executive Network oraz anioł biznesu.

Również Maciej Balsewicz, prezes bValue, stwierdził w rozmowie z "Nowym Przemysłem", że za duży strumień złotówek czy dolarów na początku drogi może sprzyjać pewnemu rozluźnieniu, utracie instynktów samozachowawczych, bo owa „płynnościowa poduszka” tworzy – czasem nadmierny – komfort pracy i zabija motywację.

– Sztuczne pompowanie pieniędzy rozpieszcza. Do mojej firmy przychodzą ludzie, którzy mają świetne pomysły i na wstępie domagają się pieniędzy na ich realizację. To tak nie działa – mówi z kolei Dawid Cycoń, prezes ML System.

Natomiast Adam Gardocki, reprezentujący białostocki region AIP oraz inkubator AIP z Lublina zauważa, że ludzie, którzy chcą wejść na rynek ze swoimi pomysłami, domagają się pieniędzy, a jeśli się okaże, że muszą wyłożyć własne pieniądze, to są już mniej chętni do działania. – To pokazuje, że trzeba pracować nad rozsądnym wydawaniem i dysponowaniem środków na rozwój start-upów – dodaje.

Jak mądrze zainwestować w start-up?

Wszystko to sprawia, że inwestorzy zmienili podejście do start-upów. Jak przekonuje nas Daniel Lewczuk, dziś już prawie nikt nie inwestuje w story – to musi być coś więcej niż sam pomysł, coś, co już działa, istnieje. – Oczywiście, jeśli przychodzi do nas start-upowiec z gołym pomysłem, a my dostrzegamy w nim potencjał – podpowiadamy mu, jako aniołowie biznesu – jak ten pomysł przemienić w realny model biznesowy. I to często wiele zmienia – dodaje.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Kasa dla start-upowców? Inwestorzy są coraz bardziej ostrożni

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • seryjny startapowca 2018-01-29 12:41:42

    A dla czego się nie liczy wkład foundera w postaci IP, prototypu, stworzenia którego może kosztować kupę kasy, nie mówię o czasie który pomysłodawca poświęcił na stworzenie i weryfikację idei? Oczywiście to nie są miliony, ale wydanie kasy przed pierwszym spotkaniem z inwestorem stanowi kilkadziesiąt tyś. zł., a nawet więcej. Czasami startapowcy idą "all in" i biorą ryzyko nawet więcej (np. kredyty, pożyczki od rodziny itd.) niż inwestor w odniesieniu nie do ilości wpakowanej kasy a ją wartości. Bo inwestor ma cały portfel realizowanych jednocześnie projektów, a pomysłodawcy możenie stać na coś takiego.

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.