PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Zwolnienie lekarskie, L-4: System wystawiania e-zwolnień do poprawy

• Od 1 stycznia do 15 czerwca 2016 r. drogą elektroniczną przesłano tylko 157 341 z ponad 10 mln wystawionych zwolnień lekarskich. To niewiele ponad 1,5 proc.
• Niewielkie wykorzystanie możliwości elektronicznego przesyłania zwolnień lekarskich do ZUS wynika z niekompatybilność systemu oraz problemu w uzyskaniu podpisu elektronicznego.

Zwolnienie lekarskie, L-4: System wystawiania e-zwolnień do poprawy
System ma w założeniach przyspieszyć i ułatwić pracę lekarzom. W praktyce - na tym etapie - ją komplikuje. Kradnie czas, jaki mają dla pacjenta (Fot. shutterstock)
REKLAMA

Czy to możliwe, że już za półtora roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie przyjmował dokumenty ZLA tylko drogą elektroniczną?

Jak podkreślają lekarze, niewielkie wykorzystanie możliwości elektronicznego przesyłania zwolnień lekarskich do ZUS wynika z kilku przyczyn. Te podstawowe to niekompatybilność systemu z tymi, w których zapisywana jest dokumentacja medyczna, bariery w uzyskaniu podpisu elektronicznego - certyfikowanego czy zaufanego. Korzyści? System ma w założeniach przyspieszyć i ułatwić pracę lekarzom. W praktyce - na tym etapie - ją komplikuje. Kradnie czas, jaki mają dla pacjenta.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

System jest przyjazny… tylko dla ZUS

Dr Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie podkreśla, że możliwość wystawiania e-zwolnień przez lekarzy została zrealizowana zgodnie z wymogami ustawy. ZUS zrobił to jednak tak, aby wszystko funkcjonowało sprawnie dla niego. Problem zaczyna się u świadczeniodawców.

- Lekarze w dobrej wierze traktujący systemy informatyczne jako coś, co ma ułatwić im pracę, wystawiając e-zwolnienia z poziomu gabinetu lekarskiego muszą wykonać kilka czynności, które wymagają czasu. Prostsze w tej chwili jest wypisanie zwolnienia lekarskiego na papierze - mówi dr Krajewski.

Czytaj też: Masz L4 i siedzisz na Facebooku? ZUS może cię śledzić

Jak tłumaczy lekarz musi wejść na portal ZUS poprzez specjalną platformę. Wcześniej musi uzyskać swój unikalny podpis. Jeśli dodać kłopoty z połączeniem się z internetem, to wizyta pacjenta się wydłuża.

- System ZUS nie jest kompatybilny z systemami, w których funkcjonujemy w systemie ochrony zdrowia. Z aplikacji, w której wypełniamy dokumentację medyczną pacjenta i drukujemy na przykład recepty musimy wyjść, aby zalogować się do aplikacji ZUS - wyjaśnia dr Krajewski.

Dodatkowym problemem jest to, że w systemie ZUS nie ma wszystkich danych. Firmy, które zatrudniają powyżej pięciu pracowników, swoje danie w systemie powinny już mieć. Nie mają jednak takiego obowiązku przedsiębiorcy zatrudniający poniżej pięciu pracowników. A jeśli takich danych nie ma, lekarz musi je wpisać sam. Podobnie jest w przypadku pacjenta ubezpieczonego w KRUS.

Lekarz musi osobiście, więc...

Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia przekonuje, że lekarze niechętnie sięgają po system e-ZLA ze względu na to, że został on źle przygotowany. Problemem jest uzyskanie indywidualnego podpisu elektronicznego, a przede wszystkim takie zwolnienie osobiście musi wystawić lekarz, a nie jak to było do tej pory - sekretarka medyczna czy pielęgniarka.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Zwolnienie lekarskie, L-4: System wystawiania e-zwolnień do poprawy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.