Trudny bój szpitali o specjalistów

Sto kilkadziesiąt szpitali wystąpiło z wnioskami o wpisanie ich oddziałów na listę zagrożonych brakiem lekarzy. Starają się o to, żeby pozyskać również tych specjalistów, którzy wcześniej zobowiązali się do pracy na etacie tylko w jednej placówce i dostają za to 6 750 zł miesięcznie. W woj. dolnośląskim jedynie szpital w Złotoryi otrzymał zgodę NFZ na ich zatrudnienie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Trudny bój szpitali o specjalistów

Jak przypomina RynekZdrowia.pl, sto kilkadziesiąt szpitali wystąpiło z wnioskami o wpisanie ich oddziałów na listę zagrożonych brakiem lekarzy. Starają się o to, żeby pozyskać również tych specjalistów, którzy wcześniej zobowiązali się do pracy na etacie tylko w jednej placówce i dostają za to 6 750 zł miesięcznie. W woj. dolnośląskim jedynie szpital w Złotoryi otrzymał zgodę NFZ na ich zatrudnienie.

- Dolnośląski Oddział Wojewódzki NFZ rozpatrzył negatywnie pozostałe wnioski o wpisanie na listę placówek, w których może wystąpić ograniczenie lub brak dostępu do świadczeń spowodowany brakiem kadry. Powodem był brak merytorycznych przesłanek - oznajmiła cytowana przez serwis Joanna Mierzwińska, rzecznik Dolnośląskiego OW NFZ.

Wyjaśniła, że w trakcie weryfikacji wniosków okazało się np., że jeden ze szpitali zainteresowany był lekarzem, który nie został zgłoszony w tym szpitalu jako lekarz udzielający świadczeń w ramach umowy z Funduszem. W innym przypadku szpital we wniosku wymienił lekarza, który nie był zgłoszony jako lekarz, który podpisał tzw. lojalkę w innym szpitalu.

Wydawałoby się więc, że po przejściu takiej selekcji w Złotoryi wszyscy odetchnęli z ulgą. Szpital powinien być zadowolony, bo będzie mógł zatrudnić anestezjologów na oddziale ginekologii i położnictwa; anestezjolodzy, bo w Złotoryi dorobią do pensji; pacjentki, bo zyskają większe bezpieczeństwo w czasie porodu; Fundusz, bo zabezpieczy ciągłość udzielania świadczeń.

Tymczasem w Złotoryi i w okolicznych gminach protestują. Ale nie dlatego, że nie ma anestezjologów i kobiety muszą rodzić w bólach. Ta sprawa zeszła na drugi plan.

W Starostwie Powiatowym, Urzędzie Pracy, urzędach miast i gmin oraz przychodniach zbierane są podpisy mieszkańców pod apelem przeciwko przekształceniu Szpitala Powiatowego im. A. Wolańczyka sp. z o. o. w zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy. Samorządowcy biją na alarm, a starosta zapowiedział , że jeśli będzie potrzeba, to złotoryjanie pojadą pikietować przed siedzibą Funduszu we Wrocławiu.

Więcej w serwisie RynekZdrowia.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.