PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Stres w pracy. Cierpi głowa i serce. Traci pracodawca, i to sporo

  • km
  • 28 wrz 2021 18:30

O 50 proc. więcej konsultacji z psychologiem i psychiatrą umawiali pracownicy firm w roku 2020 w stosunku do 2019. Podwyższenie poziomu stresu w połączeniu z pracą zdalną spowodowało pogorszenie stanu zdrowia psychicznego zatrudnionych. Efektem jest wzrost liczby zwolnień lekarskich od psychiatry o prawie 60 proc.

Stres w pracy. Cierpi głowa i serce. Traci pracodawca, i to sporo
O 50 proc. więcej konsultacji z psychologiem i psychiatrą umawiali pracownicy firm w roku 2020 w stosunku do roku 2019 (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Według danych Medicover w porównaniu do roku 2019 liczba osób korzystających z usług psychologa lub psychiatry wzrosła o ok. 45 proc., a liczba umawianych konsultacji – o 55 proc.
  • W badaniu Hays obawy związane z życiem zawodowym wyraziło aż 50 proc. respondentów posiadających pracę oraz 86 proc. badanych, którzy w początkowym okresie pandemii stracili zatrudnienie.
  • Dane wskazują również na istnienie związku między stanem wzmożonego napięcia nerwowego a chorobami układu krążenia.

Z badania Hays Polska „Nowe oblicze normalności” wynika, że co trzeci pracownik w wyniku pandemii doświadczył pogorszenia samopoczucia psychicznego. Obniżona kondycja psychiczna wielu osób przełożyła się na częstsze korzystanie z pomocy psychologicznej i psychiatrycznej. Według danych Medicover w porównaniu do roku 2019 liczba osób korzystających z usług psychologa lub psychiatry wzrosła o ok. 45 proc., a liczba umawianych konsultacji – o 55 proc. Wzrost ten był wyraźniejszy u kobiet (60 proc.), niż u mężczyzn (47 proc.).

- Niepewność, niepokój, strach o zdrowie i przyszłość oraz zmiany zachodzące w wyniku pandemii sprawiają, że pracownicy znajdują się pod dużą presją. To przekłada się na ich ogólne samopoczucie skutkujące często niezdolnością do pracy. Jest to szczególnie odczuwane przez osoby, które w czasie pandemii musiały przystosować się do nowej rzeczywistości – zmierzyć się z większym nakładem pracy, poszukać nowego miejsca zatrudnienia czy poświęcić się w większym stopniu opiece nad dziećmi, które dotychczas chodziły do szkół, żłobków czy przedszkoli - wyjaśnia dr n. med. Piotr Soszyński, specjalista chorób wewnętrznych, dyrektor ds. strategicznego doradztwa medycznego w Medicover.

Przyczyny zwolnień lekarskich od psychiatry

Mimo nowych okoliczności główne przyczyny zwolnień lekarskich nie zmieniły się. W przeważającej części powodem jest stres i zaburzenia adaptacyjne, oraz zaburzenia lękowe i epizody depresyjne.

- Pandemia tylko pogłębiła problem, który obserwujemy na rynku pracowniczym od lat. Osoby spędzające w pracy często więcej godzin dziennie są nieustannie narażone na sytuacje trudne i stresogenne. Pracownik będący w słabszej kondycji psychicznej może mieć problemy z koncentracją, ze snem, a także zmniejszone zaangażowanie, wypalenie zawodowe, poczucie braku sensu wykonywanej pracy czy nawet depresję – dodaje Piotr Soszyński.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Stres w pracy. Cierpi głowa i serce. Traci pracodawca, i to sporo

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA