Rewolucja w zawodzie fizjoterapeutów nie wszystkim się podoba

Z usług fizjoterapeutów korzysta co najmniej 10 mln Polaków. Po latach zabiegania, przedstawiciele tej profesji zostali wpisani w poczet zawodów medycznych. Od stycznia zaś faktycznie uzyskali prawo do samodzielnego ustalania terapii chorych, a nawet weryfikacji ścieżki zleconej przez lekarza. Część specjalistów ma jednak wątpliwości, co do kompetencji osób wykonujących ten zawód.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rewolucja w zawodzie fizjoterapeutów nie wszystkim się podoba

Fizjoterapeuci przez dwie dekady walczyli o uregulowanie ich profesji i uznanie jej jako zawód medyczny. Podkreślali, że skoro nikt nie zaprzecza, iż fizjoterapia jest częścią medycyny to określanie tego zawodu przez lata jako paramedyczny poniżało wykonujących go profesjonalistów.

Jak przypomina RynekZdrowia.pl, ustawa o zawodzie fizjoterapeuty uchwalona we wrześniu 2015 r. uregulowała m.in. sprawy wykonywania zawodu, kształcenia i działania samorządu zawodowego. Jej zapisy określiły wymagania, jakie musi spełniać osoba, która ma prawo wykonywać ten zawód oraz wprowadziły Krajowy Rejestr Fizjoterapeutów. Określono w niej, że wykonywanie zawodu fizjoterapeuty polega m.in. na diagnostyce funkcjonalnej pacjenta, kwalifikowaniu, planowaniu i prowadzeniu fizykoterapii oraz kinezyterapii, a także na dobieraniu wyrobów medycznych do potrzeb pacjentów.

W praktyce jednak prawdziwą samodzielność fizjoterapeuci uzyskali z początkiem 2019 r. Dopiero rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej (obowiązujące od 1 stycznia br.) potwierdziło długo wyczekiwane przez przedstawicieli tej profesji uznanie kompetencji fizjoterapeuty do planowania procesu fizjoterapii.

Na mocy rozporządzenia zniesiono obowiązek wskazania na skierowaniu opisu dysfunkcji narządu ruchu, deficytu neurologicznego lub innej przyczyny kierowania na rehabilitację oraz liczby zleconych zabiegów fizjoterapeutycznych wraz z określeniem okolicy ciała, ewentualnej strony (prawa, lewa) oraz liczby poszczególnych zabiegów w cyklu.

- W praktyce oznacza to, że fizjoterapeuta ma prawo do zaplanowania procesu fizjoterapii zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą przy uwzględnieniu rozpoznania medycznego - wyjaśniał wiceprezes Krajowej Izby Fizjoterapeutów Tomasz Niewiadomski podczas odbywającej się (23 stycznia) w Warszawie konferencji "Współpraca lekarz - fizjoterapeuta w realizacji świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej".

Wcześniej chory, zanim trafił do fizjoterapeuty, musiał przejść przez gabinet m.in. lekarza rodzinnego, ortopedy, lekarza rehabilitacji. Jak wskazywał Niewiadomski, zazwyczaj trwało to długie miesiące i często, gdy pacjent trafiał fizjoterapeuty schorzenie było już w tak zaawansowanym stadium, że proces leczenia musiał być wydłużony, inny niż zlecony przez lekarza, a niekiedy na skuteczną pomoc było po prostu za późno.

Specjaliści, z którymi rozmawiał Rynek Zdrowia, wskazują jednak, że o ile regulacja zawodu fizjoterapeuty to ważna zmiana w porządkowaniu systemu rehabilitacji w kraju, to jednak pozostaje obawa co do tego, czy dziś w kraju każdy fizjoterapeuta powinien być samodzielny.

Więcej: Lekarze mają wątpliwości, czy fizjoterapeutom nie pozwolono na zbyt wiele...

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.