"Ratownictwo medyczne to dzisiaj zajęcie dla pasjonatów"

Ratownik medyczny może samodzielnie wykonać 95 proc. procedur rutynowo przeprowadzanych w warunkach przedszpitalnych, a pozostałe 5 proc. pod nadzorem lekarza - mówi dr Przemysław Paciorek, kujawsko-pomorski konsultant wojewódzki w dz. medycyny ratunkowej, pytany o bezpieczeństwo pacjentów zaopatrywanych przez podstawowe zespoły pogotowia "P".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

"Ratownictwo medyczne to dzisiaj zajęcie dla pasjonatów"

PODZIEL SIĘ


Autor: Rynek Zdrowia

www.rynekzdrowia.pl

9 lip 2018 6:43


Czy wprowadzane zmiany w planie zabezpieczenia, jak na przykład te sprzed kilku miesięcy w woj. kujawsko-pomorskim, gdzie z powodu braku lekarzy aż 12 zespołów "S" zastąpiono zespołami podstawowymi "P", wpływają na skuteczność świadczeń w medycynie ratunkowej przedszpitalnej?Zdaniem dra Przemysława Paciorka, absolutnie nie.

- Należy pamiętać, że zespoły ambulansów ratunkowych przeznaczone są do udzielania pomocy w stanach nagłego zagrożenia zdrowotnego. Nie wypisują zwolnień lekarskich, recept, nie zajmują się orzecznictwem ani nie zastępują lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej - mói w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.

Jak dodaje ratownik medyczny (dzisiaj absolwent 3 letnich studiów) może samodzielnie wykonać 95 proc. procedur rutynowo wykonywanych w warunkach przedszpitalnych. Pozostałe 5 proc. może także wykonać, ale pod nadzorem lekarza.

- Ustawodawca nie określił szczegółów tego nadzoru, więc nie musi być on osobisty. Przykładem może posłużyć teletransmisja zapisu EKG, do lekarza kardiologa, który „na odległość” konsultuje pacjenta, a jest to niezbędnym warunkiem wdrożenia przez ratownika medycznego prawidłowego leczenia w warunkach przedszpitalnych ostrego zespołu wieńcowego. Poza tym nikt nie określił katalogu wezwań zarezerwowanych wyłącznie dla lekarzy - kontyuuje Paciorek.

Jego zdaniem obawy społeczne są wywołane niezadawalającym dostępem do świadczeń zdrowotnych, a w szczególności niewydolnością systemem lekarza rodzinnego. Przy trudnościach z dotarciem do lekarza pacjenci wzywają pogotowie. Od 50 do 75 proc. wyjazdów pogotowia ratunkowego nie powinno mieć miejsca (dane pokontrolne Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy i obserwacje własne).

Więcej czytaj tutaj

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.