Pielęgniarki z Ukrainy nie pomogą łatać braków kadrowych w Polsce

Podstawową barierą dla pielęgniarek z Ukrainy i innych krajów postsowieckich są różnice w wykształceniu. W UE pielęgniarka musi skończyć studia, w ich kraju wystarczy szkoła średnia. Jeśli chcą pracować w Polsce, muszą uzupełnić kwalifikacje, ale rozwiązania systemowe im tego nie ułatwiają.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pielęgniarki z Ukrainy nie pomogą łatać braków kadrowych w Polsce

Ukrainki, dopóki nie mają uprawnień, nie mogą pracować jako pielęgniarki, najczęściej pracują więc jako opiekunki i salowe - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak przekonuje Justyna Segeš-Frelak z International Centre for Migration Policy Development (Międzynarodowego Ośrodka ds. Rozwoju Polityki Migracyjnej), w przypadku osób, które już są pielęgniarkami, proces edukacji powinien być prostszy, np. w formie przyspieszonej ścieżki studiów.

Pracodawcy zainteresowani współpracą z ukraińskimi pielęgniarkami podejmują jednak własne inicjatywy. Dotychczas zatrudniali je w charakterze opiekunek, ale w sieci pojawiają się oferty oferujące uzupełnienie kwalifikacji. Przykładem jest Fundacja Zdrowia i Sportu z Bielska-Białej, która prowadzi m.in. dla Ukrainek projekt „Pracuj i studiuj w Polsce”. Organizuje kursy języka, aby uczestniczki mogły zdawać egzaminy po polsku, pomaga w znalezieniu zakwaterowania i pracy, którą można łączyć z nauką.

Resort zdrowia podkreśla jednak, że nie firmuje inicjatyw tworzonych przez prywatne podmioty. Segeš-Frelak zwraca uwagę, że trzeba przyglądać się, jak wygląda działalność takich firm.

Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe przekonuje, że Ukrainki nie są zainteresowane pracą w zawodzie w Polsce, bo lepiej zarabiają jako opiekunki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Ewa 2018-09-22 14:36:21

Wykształcenie no i znajomość słownictwa medycznego po polsku. Siostra po studiach jest pielęgniarką i zarabia 2 tys na rękę a ja nawet nie mam matury i za 3 miesiące opieki w Anglii nad starszą panią dostałam od promedica 20 tysięcy. Różnica kolosalna, a i Ukrainki pojadą dalej zamiast tu tyrać za grosze.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.