PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Pielęgniarki nagle się "rozchorowały", bo chcą prawie 3 tys. zł podwyżki

  • Autor: PAP/JP
  • 6 wrz 2022 11:37

Monitorujemy sytuację w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Doszło tam do protestów w formie zwolnień lekarskich – powiedział we wtorek w Mysłakowicach minister zdrowia Adam Niedzielski.

Pielęgniarki nagle się "rozchorowały", bo chcą prawie 3 tys. zł podwyżki
Minister zdrowia Adam Niedzielski (fot. PAP/Maciej Kulczyński)
REKLAMA

W poniedziałek media podały, że w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie wszystkie operacje, które miały odbyć się tego dnia, zostały odwołane, ponieważ do pracy nie przyszły instrumentariuszki.

Czytaj też: Ważne zmiany w zawodach pielęgniarki i położnej

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

"Część z nich jest na zwolnieniu" - przekazał jeden z pracowników NIO. Rzecznik NIO Mariusz Gierej przekazał w poniedziałek, że odbywają się wszystkie operacje pacjentów, których życie jest zagrożone.

O sytuację w NIO pytany był we wtorek podczas konferencji prasowej w Mysłakowicach (Dolnośląskie) minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Monitorujemy sytuację w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Doszło tam do protestów w formie zwolnień lekarskich" - powiedział Niedzielski.

Czytaj też: Lekarze i pielęgniarki powinni sypiać w pracy

Dodał, że szef NIO prof. Jan Walewski zadeklarował, że jest w trakcie przygotowywania nowego regulaminu płacowego dla pracowników NIO.

Pielęgniarki chcą zarabiać 3 tysiące złotych więcej. "To naprawdę duże pieniądze"

"Inne grupy zawodowe w Instytucie zgodziły się poczekać na to przygotowanie. Tu rzeczywiście pielęgniarki, instrumentariuszki wyłamały się spośród innych pracowników. My też przygotowujemy pewien pakiet rozwiązań finansowych, który ma pomóc szpitalom, które w najcięższy sposób odczuły podwyżkę minimalnych wynagrodzeń. Ale chcę też wyraźnie powiedzieć, że w przypadku Instytutu nie mówimy o minimalnych wynagrodzeniach, bo oczekiwanie wzrostu wynagrodzenia u pań pielęgniarek i instrumentariuszek jest blisko 3 tys. zł - to naprawdę duże pieniądze" - mówił Niedzielski.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pielęgniarki nagle się "rozchorowały", bo chcą prawie 3 tys. zł podwyżki

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA