PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Najpierw zastępca, później emerytura? Praca oddziału szpitala w Sanoku może być zagrożona

Ordynator oddziału zakaźnego w Szpitalu Specjalistycznym w Sanoku zamierza odejść na emeryturę pod koniec br. Jeśli nie uda znaleźć się zastępcy, praca oddziału będzie zagrożona. Konkurs na ordynatora został już ogłoszony.

Najpierw zastępca, później emerytura? Praca oddziału szpitala w Sanoku może być zagrożona
W sanockim szpitalu lekarzy brakuje nie tylko na oddziale zakaźnym (Fot. Shutterstock)
REKLAMA

Na oddziale obserwacyjno-zakaźnym w Sanoku pracują jeszcze dwie inne lekarki i lekarz rezydent. To za mało, aby oddział, który ma 20 łóżek i obsługuje pacjentów z pięciu powiatów, mógł normalnie funkcjonować - informuje Gazeta Wyborcza.

W sanockim szpitalu lekarzy brakuje nie tylko na oddziale zakaźnym. Lecznica potrzebuje także większej liczby chirurgów i specjalistów medycyny ratunkowej.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Sytuacja kadrowa szpitala od kilku lat się pogarsza. Zamknięto już oddział ginekologiczno-położniczy i noworodkowy - od 2017 r. pacjentki muszą rodzić w innym mieście.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Najpierw zastępca, później emerytura? Praca oddziału szpitala w Sanoku może być zagrożona

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA