PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Minister nie rozumie protestu pielęgniarek: przecież pensje rosną

  • Autor: PAP/JP
  • 20 cze 2022 18:06

Zapowiadana przez pielęgniarki manifestacja przed parlamentem jest kompletnie nieuzasadniona – ocenił w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Pielęgniarki otrzymują podwyżki, część nawet o 41 proc., a ich rola w systemie rośnie – zaznaczył.

Minister nie rozumie protestu pielęgniarek: przecież pensje rosną
Minister zdrowia Adam Niedzielski (fot. PAP/Paweł Supernak)
REKLAMA
  • Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zapowiedział manifestację przed parlamentem 22 i 23 czerwca pod hasłem "48 godzin dyżuru pod Sejmem - patrzymy posłom na ręce".
  • O planowaną manifestację szef MZ był pytany w poniedziałek na konferencji w Warszawie.
  • "Proszę mi uzasadnić, na czym polega racjonalność protestowania, jeżeli wynagrodzenie zwiększa się o 41 proc. i zwiększana jest rola (pielęgniarek - red.) w systemie. Jest to moim zdaniem kompletnie nieuzasadnione, chociaż pewnie jakieś uzasadnienie polityczne można by się doszukać" - ocenił Niedzielski.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zapowiedział manifestację przed parlamentem 22 i 23 czerwca pod hasłem "48 godzin dyżuru pod Sejmem - patrzymy posłom na ręce".

"Poprzez udział w manifestacji chcemy zaapelować do wszystkich Posłanek i Posłów o poparcie poprawek Senatu do ustawy, przyjętych przez Senat" - napisano na stronie wydarzenia w mediach społecznościowych.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W środę sejmowa komisja zdrowia rozpatrzy uchwałę Senatu w sprawie nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych oraz niektórych innych ustaw. Następnie poprawki zaproponowane przez Senat przegłosuje Sejm.

O planowaną manifestację szef MZ był pytany w poniedziałek na konferencji w Warszawie.

Niedzielski stwierdził, że to pytanie pozwala przeanalizować "ciekawe skądinąd zachowanie części środowiska".

"Chciałem po pierwsze państwu powiedzieć, że te opinie czy te stanowisko wyrażone przez związek zawodowy pielęgniarek nie popiera żadna inna grupa zawodowa. To jest zupełnie osamotniony głos. Głos, który też jest rzeczywiście nieuzasadniony na gruncie merytorycznym" - powiedział szef MZ.

"Mamy do czynienia po raz pierwszy od wielu, wielu lat z przyrostem (wynagrodzenia - PAP) w przypadku szczególnie właśnie pań pielęgniarek, które mają średnie wykształcenie, bo w ramach starego systemu uzyskały swoje kwalifikacje, mamy wzrost wynagrodzenia i uwaga to nie jest pomyłka - 41 proc. Więc my tu nie mówimy o czymś, co kompensuje inflację. Nie mówimy o czymś, co jeszcze jest małą górką do inflacji, tylko mówimy o zwiększeniu wynagrodzenia o 41 proc." - zaznaczył.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Minister nie rozumie protestu pielęgniarek: przecież pensje rosną

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA