Lekarze z zagranicy dorabiają jako ochroniarze. Bo muszą pracować za darmo

Choć pracowników spoza krajów UE w Polsce liczymy w milionach, to nie znajdziemy ich wśród lekarzy. Zniechęcają ich nie tylko kosztowne i zagmatwane formalności, ale również konieczność odbycia za darmo rocznego stażu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lekarze z zagranicy dorabiają jako ochroniarze. Bo muszą pracować za darmo

  • Prof. Łukasz Szumowski, minister zdrowia, nie pozostawia złudzeń. - Tragedia braku kadr medycznych dotknie całą Polskę - mówił w połowie października.
  • Nasuwa się pytanie, czy podobnie jak w budownictwie, rolnictwie lub gastronomii, także w medycynie dziurę kadrową można spróbować załatać pracownikami ze Wschodu?
  • Choć chętnych nie brakuje - w 2017 r. do egzaminu z języka polskiego przystąpiło 245 cudzoziemców, czyli o ponad 80 więcej niż rok wcześniej (163 osoby) - to w zawodzie lekarza pracuje u nas tylko 433 cudzoziemców. 
  • W praktyce zniechęcają ich nie tylko skompilowane, kosztowne i długotrwałe formalności, ale też wizja konieczności odbycia rocznego stażu podyplomowego w ramach wolontariatu. Podczas gdy koledzy z tym samych specjalności zarabiają np. 10 tys. zł na miesiąc, zagraniczni lekarze - bywa - dorabiają jako ochroniarze.

- Mamy coraz więcej pacjentów wymagających opieki, a coraz mniej osób, które mogą tę opiekę zapewnić. Większość działań ministerstwa jest nakierowanych na poprawienie tej dysproporcji - mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Mówiąc o działaniach, miał na uwadze m.in. zwiększanie w Polsce limitów przyjęć na studia czy uruchomienie programu stypendialnego dla pielęgniarek i położnych "Wsparcie na starcie". Jednak nie wspomniał o pomyśle, o którym głośno było jeszcze wiosną 2018 r.

Wtedy media rozpisywały się o otwarciu się Polski na lekarzy z Ukrainy. Pracowało nad nim Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To drugie musiałoby zmienić zapisy rozporządzenia dotyczącego nostryfikacji dyplomów ukończenia studiów za granicą. Proponowane rozwiązanie miało dać możliwość potwierdzenia kwalifikacji lekarzy z państw trzecich bez konieczności nostryfikowania dyplomu.

Dzięki temu lekarze z dyplomem zza wschodniej granicy, szczególnie Ukrainy (w tym gronie są nie tylko cudzoziemcy, ale jest też wielu Polaków, którzy wybrali naukę w tym kraju), mogliby szybciej rozpocząć pracę w Polsce. Dziś na próżno szukać informacji o przyjęciu tych zmian. Utknęły one w martwym punkcie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.