Lekarze chcą poszerzenia statusu funkcjonariusza publicznego

Lekarze chcą, żeby status funkcjonariusza publicznego przysługiwał im nie tylko w publicznych ośrodkach ochrony zdrowia, ale też w prywatnych. Tak brzmiał § 15 porozumienia, które na początku lutego br. zawarli z ministrem zdrowia rezydenci.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lekarze chcą poszerzenia statusu funkcjonariusza publicznego

PODZIEL SIĘ


Autor: JS

17 maj 2018 18:48


Jak przypomina "Rzeczpospolita", wprowadzająca założenia porozumienia mówi jedynie o lekarzach, których działalność finansowana jest na podstawie kontraktu z NFZ.

Liczba wpisów w prowadzonym przez NIL systemie monitorowania agresji w ochronie zdrowia rośnie. Dlatego Damian Patecki, wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL zapowiada, że rezydenci będą postulować objęcie statusem funkcjonariusza wszystkich lekarzy.

Podkreśla, że póki co muszą się oni uczyć postępowania w sytuacjach kryzysowych. Chwali sobie organizowany przez NIL tygodniowy kurs psychologiczny, w którym uczestniczył i poleca kolejny, organizowany przez łódzką izbę lekarską, podczas którego w rolę agresywnych pacjentów wcielają się aktorzy.

Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej uważa, że narastająca agresja pacjentów ma związek z topniejącymi zasobami kadrowymi w szpitalach.

Marek Balicki, były minister zdrowia i psychiatra zaznacza jednak w "Rzeczpospolitej", że samo wpisanie do ustawy statusu funkcjonariusza publicznego dla lekarza nie rozwiąże problemu. Podobnie jak Patecki, proponuje uczenie lekarzy reagowania w sytuacjach trudnych, tak jak uczy się tego np. policjantów. Według Balickiego to m.in. rola uczelni medycznych, które póki co w programach kształcenia nie uwzględniają takich zajęć, i pracodawców, w których interesie jest szkolić personel.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Zeghar 2018-05-20 09:43:07

Nie no, co za brednie. Wzrost agresji wobec lekarzy to nie wynik topniejących zasobów kadrowych. Wk**wiają nas notorycznie spóźniający się lekarze. Szlag nas trafia, gdy lekarz mówi że niewiele nam może pomóc, ale jakby przyjść do niego na prywatną wizytę (płatną z rączki do rączki), to co innego. Irytują nas lekarze specjalizujący się w "wykrywaniu" jednego schorzenia u wszystkich pacjentów, a pomijający rzeczywiście istniejące choroby. Albo nie słuchający co mówią o swoim stanie pacjenci, bo on wie lepiej. A najbardziej wk**wia nas to, że niewiele takiemu lekarzowilekarce nie można zrobić.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.