Kolejne pielęgniarki w Łodzi na L4. Kłopoty szpitala skończą się w poniedziałek?

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. Barlickiego w Łodzi obiecał pielęgniarkom podwyżki. Mimo, to na zwolnienia lekarskie odeszły kolejne. Z powodu braku obsady anestezjologicznej działają trzy z dziewięciu sal operacyjnych w szpitalu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kolejne pielęgniarki w Łodzi na L4. Kłopoty szpitala skończą się w poniedziałek?

Już 39 pielęgniarek anestezjologicznych ze szpitala im. Barlickiego jest na zwolnieniach chorobowych. Wcześniej, od kilku miesięcy, prosiły na piśmie dyrekcję szpitala o przyznanie im tzw. dodatku anestezjologicznego, który funkcjonuje w wielu innych szpitalach.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", z powodu dramatycznych braków kadrowych w nocy ze środy na czwartek pielęgniarki (te zdrowe) były wzywane w trybie nagłym do stawienia się w pracy.

W czwartek (10 maja) działały trzy z dziewięciu szpitalnych sal operacyjnych. W piątek (11 maja) mają działać tylko dwie.

W "Barlickim" mają nadzieję, że problemy kadrowe skończą się w poniedziałek, bo większość zwolnień pielęgniarki mają do końca tego tygodnia.

Większość pielęgniarek ma zwolnienia lekarskie związane ze schorzeniami kręgosłupa lub długotrwałym przemęczeniem fizycznym i psychicznym organizmu. W pracy zostały praktycznie tylko te, które mają umowy na czas określony i obawiają się zwolnienia z pracy - podawał w czwartek Dziennik Łódzki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.