PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Kilkadziesiąt pielęgniarek nagle się "rozchorowało". "To nie do przyjęcia"

  • Autor: PAP/JP
  • 22 sie 2022 17:58

Ponad 30 pielęgniarek pracujących w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach udało się w poniedziałek na zwolnienia lekarskie. W związku z tym w lecznicy odwołano kilkadziesiąt zabiegów planowych. Problemy mogą potrwać do końca tygodnia.

Kilkadziesiąt pielęgniarek nagle się "rozchorowało". "To nie do przyjęcia"
Ponad 30 pielęgniarek pracujących w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach udało się w poniedziałek na zwolnienia lekarskie (fot. Fotolia)
REKLAMA

O sprawie poinformowało TVP 3 Kielce. Na zwolnienia lekarskie udało się w poniedziałek ponad 30 pielęgniarek - instrumentariuszek i anestetyczek pracujących na bloku operacyjnym. Informację potwierdziła rzeczniczka ŚCO Izabela Opalińska.

"Ponad połowa pielęgniarek pracujących na bloku operacyjnym jest na zwolnieniach. W związku z tym musieliśmy odwołać planowe zabiegi i przyjęcia pacjentów na planowe zabiegi. Szpital pracuje w trybie ostrodyżurowym. Nie mamy żadnego oficjalnego pisma, które wskazywałoby na to, że rozpoczęła się jakaś akcja protestacyjna" - powiedziała Opalińska.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zaznaczyła, że wykonywane są wyłącznie zabiegi ratujące życie u tych pacjentów, u których jest to niezbędne. Wystawione zwolnienia obowiązują do środy i czwartku. "Mamy nadzieję, że do przyszłego tygodnia sytuacja się unormuje" - dodała rzeczniczka.

Nieformalny protest ma mieć związek z nowymi zasadami wynagradzania pielęgniarek. Od 1 lipca 2022 roku zaczęły obowiązywać nowe minimalne wynagrodzenia zasadnicze w ochronie zdrowia. Nowa ustawa zakłada podwyżki m.in. dla pielęgniarek i położnych według wymaganych kwalifikacji, co wzbudziło szereg zastrzeżeń.

Zachowanie pielęgniarek ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii krytykuje Marek Bogusławski, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, które jest organem prowadzącym ŚCO. Zaznaczył, że dwa tygodnie temu w ŚCO odbyło się spotkanie z pielęgniarkami. "Panie mówiły, że są niezadowolone i że nie wykluczają nawet strajku. W związku z tym powinno się odbyć referendum strajkowe, ale nic takiego się nie stało" - zaznaczył.

"O ile mogę rozumieć, że panie pielęgniarki mogą być rozczarowane, jeśli chodzi o podwyżki i realizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, o tyle forma, w jakiej wyraziły swoje niezadowolenie, uderzyła bezpośrednio w pacjentów najciężej chorych. Jest to nie do przyjęcia. Nie jest możliwe, żeby wszystkie pielęgniarki otrzymały najwyższe wynagrodzenie, bo szpital takich pieniędzy po prostu nie ma" - powiedział Bogusławski.

Zaznaczył, że dyrekcja ŚCO rozpoczęła poszukiwania pielęgniarek, które przyjdą do pracy na zastępstwa. W Świętokrzyskim Centrum Onkologii dziennie przeprowadzanych jest ok. 20 zabiegów. W poniedziałek odwołano 16 operacji.

W środę ma się odbyć spotkanie dyrektorów placówek medycznych z zarządem województwa. Rozmowy dotyczyć będą wynagrodzenia dla pielęgniarek.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kilkadziesiąt pielęgniarek nagle się "rozchorowało". "To nie do przyjęcia"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA