Europejskie szpitale ściągają lekarzy z zagranicy, a Polska? Niemal od 2 lat trwają prace nad rozwiązaniami

- Różnice w wynagrodzeniach lekarzy bywają ogromne. Wynikają one z rynku pracownika. W tej chwili to lekarze dyktują warunki. Jeśli specjalista chce podwyżki, to pracodawca ma dwa wyjścia – może zaakceptować warunki lekarza albo zrezygnować z kontraktu z NFZ. Dla placówek to być albo nie być. W związku z tym bardzo często lekarze stawiają na swoim - mówi Jacek Kopacz, starszy konsultant biznesowy ds. rekrutacji stałych w obszarze Life Science w Manpower.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Europejskie szpitale ściągają lekarzy z zagranicy, a Polska? Niemal od 2 lat trwają prace nad rozwiązaniami

  • Rynek pracy w sektorze zdrowia jest bardzo płytki, a w wielu specjalizacjach brakuje fachowców.
  • Trzy na cztery szpitale deklarują chęć zatrudnienia osób z Ukrainy, nie tylko personelu medycznego.
  • Niestety lekarz z zagranicy, by móc wykonywać zawód w Polsce, musi przejść przez skomplikowane procedury. To odstrasza zwłaszcza doświadczonych specjalistów.

Manpower otworzył nową linię biznesową Manpower Life Science, którą pan zarządza. Wcześniej stał pan na czele agencji rekrutującej lekarzy, działającej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej. Czy to oznacza przełom w podejściu do rekrutacji w opiece zdrowia?

Jacek Kopacz, starszy konsultant biznesowy ds. rekrutacji stałych w obszarze Life Science: - Sektor opieki zdrowotnej w Polsce od wielu lat boryka się z deficytem kadrowym we wszystkich obszarach. W ostatnich dwóch latach nastąpiła eskalacja problemu. Pod koniec 2017 r. lekarze rezydenci zdecydowali się zorganizować strajk głodowy, co stanowiło punkt zwrotny w komunikacji – zaczęto mówić wprost o problemach w branży. Strajk głodowy nie jest czymś niecodziennym w służbie zdrowia, ale dotychczas dotyczył innych grup zawodowych, a nie lekarzy. To pokazuje skalę problemów.

Jak można rozwiązać problemy związane z deficytem kadrowym wśród lekarzy?

- Z rekrutacją w opiece zdrowotnej mam do czynienia od wielu lat. Wcześniej przez 7 lat zajmowałem się rekrutacją w branży medycznej w Wielkiej Brytanii, a po powrocie do kraju do moich obowiązków należało zatrudnianie lekarzy z 16 krajów europejskich. Z mojego doświadczenia wynika, że wszyscy – w mniejszym lub większym stopniu – mamy problem z deficytem kadrowym. Inaczej jednak podchodzimy do rozwiązywania problemów.

W brytyjskiej ochronie zdrowia zarówno szpitale z sektora prywatnego, jak i publicznego korzystają z pomocy wyspecjalizowanych agencji rekrutacyjnych. Lokalny rynek pracy nie jest w stanie zaspokoić potrzeb pracodawców. Liczba placówek i nowych oddziałów szpitalnych rośnie, natomiast społeczeństwo starzeje się i przybywa pacjentów. Brytyjski rząd zrozumiał, że musi zacząć szukać specjalistów poza krajem i stworzył formalny system rejestracji lekarzy z zagranicy. Cudzoziemcy otrzymują odnawialne corocznie licencje, dzięki którym mogą wykonywać swój zawód w Wielkiej Brytanii.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Remek 2019-04-24 19:59:45

Jak w każdym zawodzie - najlepsza motywacją są po prostu odpowiednie benefity. I nieprawda że chodzi jedynie o kasę, bo mam wrażenie że w polskich placówkach lekarz może liczyć na podobne zarobki. W medicover pomimo ze nie ma przedszkola przyzakładowego to jest to wyrównywane przez akcje organizowane dla całych rodzin. Jest sporo konkursów i wydarzeń na które można przyjść z rodziną jak chociazby biegi, bo działa u nas drużyna biegowa. Fajnie jest spotkać się z ludźmi z pracy poza pracą. To już zupełnie inny poziom relacji. To samo mozna powiedziec o szkoleniach, o ktorych jest mowa w tekscie: jest możliwosc dofinansowania wyjazdu na konferencje medyczne

Tadeusz 2019-03-13 09:19:03

A Polska? Polska jest właśnie tą zagranicą.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.