PARTNER PORTALU partner portalu

Całodobowy system pracy w fabryce przez epidemię koronawirusa

Zapotrzebowanie na jednorazowe rękawiczki drastycznie wzrosło po wybuchu epidemii koronawirusa w Chinach. Jedna z fabryk w prowincji Jiangsu, by sprostać zapotrzebowaniu, musiała wprowadzić całodobową produkcję.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Całodobowy system pracy w fabryce przez epidemię koronawirusa

Fabryka, którą odwiedzili dziennikarze agencji Xinhua, należy do firmy Nanjing. Pracownicy w tym zakładzie sprawdzają jakość produkowanych rękawiczek. Jak zauważa agencja praca w dzień i w nocy pozwoliła zwiększyć produkcję, ale wciąż występują niedobory tych niezbędnych w dobie epidemii wyrobów medycznych. 

Skokowy wzrost zapotrzebowania odnotowuje też największy na świecie producent gumowych rękawiczek - malezyjski Top Glove. 

"Zaobserwowaliśmy znaczny wzrost popytu na nasze rękawiczki, zwłaszcza na terytorium Chin, Hongkongu, Singapuru i Tajwanu. W ostatnim tygodniu otrzymaliśmy łączną liczbę zamówień ponad dwukrotnie przekraczającą zwykłe zapotrzebowanie zgłaszane przez ChRL" - wskazał szef przedsiębiorstwa Lim We Czai.

Liczba ofiar śmiertelnych korona wirusa w Chinach przekroczyła pół tysiąca, a zakażonych jest ponad 28 tysięcy osób, także wśród personelu medycznego, który walczy z chorobą. 

Jak wyliczał Business Insider już około 1000 pracowników medycznych zaraziło się wirusem, kilku poniosło śmierć.

Świat obiegła własnie informacja o śmierci 34-letniego Li Wenlianga, lekarza, który jako jeden z pierwszych informował o wirusie.

Li Wenliang był okulistą w jednym ze szpitali w Wuhan, głównym ognisku epidemii koronawirusa. 30 grudnia ub.r. do swoich kolegów po fachu wysłał wiadomość, w której przestrzegał przez nieznanym jeszcze wówczas nowym koronawirusem i zalecał im pracę w maskach ochronnych i kombinezonach.

Władze szpitala oskarżyły jednak go o niezasadne rozsiewanie paniki. Lekarzowi nakazano podpisanie listu potwierdzającego, że "przekazywał fałszywe informacje" i "poważnie zakłócił porządek społeczny".

Chiński Sąd Najwyższy stwierdził jednak później, że osoby próbujące zdemaskować pierwsze etapy rozprzestrzeniania się koronawirusa były traktowane "niewłaściwie", a Li Wenliang został okrzyknięty bohaterem w chińskim internecie. Podczas pracy z pacjentami został zainfekowany i nie przeżył walki z wirusem.

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.