PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Brak kadr największą bolączką systemu ochrony zdrowia

Brak kadr czy ich złe wykorzystanie? Na to pytanie odpowiedzi szukali prelegenci debaty inaugurującej XV Forum Rynku Zdrowia. - Pozwolę sobie wyrazić niepopularną tezę, że mamy w Polsce złe wykorzystanie kadr - mówił prof. Krzysztof Madej, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Brak kadr największą bolączką systemu ochrony zdrowia
Jak wynika z centralnego rejestru, w Polsce jest 173 tys. lekarzy (fot. archiwum)
REKLAMA
  • Z wyliczeń Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że braki lekarzy w polskim systemie służby zdrowia sięgają 68 tys. osób.
  • Jednym z największych problemów jest demografia. W podstawowych specjalizacjach średni wiek lekarzy to 60 lat.
  • Jak podkreślają specjaliści, sytuację mogłyby poprawić rozwiązania systemowe, takie jak wprowadzenie nowych zawodów.

Tylko w tym roku zawieszono na krótszy czy dłuższy czas 308 oddziałów szpitalnych - najczęściej były to odziały położnicze, pediatryczne, internistyczne, chirurgiczne czy neurologiczne. Z wyliczeń Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że braki lekarzy sięgają 68 tys. 

Patrząc na rynek europejski, w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,4 lekarza. Europejska średnia wynosi 3,5. Jak wynika z centralnego rejestru uwzględniającego posiadających prawo do wykonywania zawodu, mamy co prawda prawie 173 tys. lekarzy, jednak liczba ta uwzględnia też tych, którzy pracują kilka godzin tygodniowo lub z różnych powodów nie pracują wcale.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Demografia i...zarobki 

Doktor Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego podkreśla, że problem niedoboru kadry lekarskiej będzie narastał. Jednym z największych problemów jest demografia. W podstawowych specjalizacjach (choroby wewnętrzne, chirurgia, ginekologia) średni wiek lekarzy to 60 lat.

Sytuacji nie pomagają także rosnące zarobki lekarzy.

- Powodem trudnej sytuacji kadrowej są także rosnące zarobki lekarzy, przez co gotowość do pracy, głównie na dyżurach, jest mniejsza. To jest zrozumiałe, bo gratyfikację na odpowiednim poziomie można uzyskać zdecydowanie szybciej. To, że kiedyś lekarze brali po 15 dyżurów wynikało z tego, że były one nisko wycenione i trzeba było ich brać więcej. Dzisiaj nie ma takiej potrzeby - mówi dr Gryglewicz.

Przeczytaj materiał Rynku Zdrowia: Podkupywanie lekarzy, zawieszanie oddziałów. "Takiego bałaganu w ochronie zdrowia jeszcze nie było"

Kadry są, tylko źle je wykorzystujemy

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Brak kadr największą bolączką systemu ochrony zdrowia

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA