PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Wszyscy dziennikarze działu polityki w tej redakcji chcą odejść z pracy

Kierownictwo rosyjskiego dziennika "Kommiersant" ma we wtorek przedyskutować sytuację w redakcji, w której wszyscy dziennikarze działu polityki napisali podania o zwolnienie. Powodem ich kroku jest decyzja akcjonariuszy o zwolnieniu dwóch korespondentów gazety.

  • Autor: PAP
  • 21 maj 2019 11:14
Wszyscy dziennikarze działu polityki w tej redakcji chcą odejść z pracy
(Fot. Pixabay)
REKLAMA

Kryzys w "Kommiersancie" rozwijał się stopniowo od poniedziałku, gdy ogłoszono, że z redakcji musieli odejść dwaj dziennikarze: korespondent specjalny Iwan Safronow i redaktor Maksim Iwanow. Powodem ich zwolnienia był - według samych zwolnionych - artykuł o możliwym odwołaniu Walentiny Matwijenko ze stanowiska szefowej wyższej izby parlamentu Rosji, Rady Federacji.

Media podawały, że zwolnienia dziennikarzy zażądał właściciel dziennika, oligarcha Aliszer Usmanow. Natomiast rzecznik biznesmena zapewnił, że Usmanow o zwolnieniu korespondentów dowiedział się z mediów i że jako akcjonariusz nie ingeruje w politykę redakcyjną.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Redaktor naczelny i prezes zarządu "Kommiersanta" zarzucili Safronowowi i Iwanowowi naruszenie standardów redakcyjnych. Natomiast pracownicy redakcji ogłosili, że akcjonariusze "niszczą jedno z najlepszych mediów w Rosji". Takie stwierdzenie znalazło się w oświadczeniu dziennikarzy "Kommiersanta", opublikowanym w poniedziałek wieczorem przez niezależne radio Echo Moskwy.

Zastępca redaktora naczelnego Gleb Czerkasow poinformował na swoim profilu na Facebooku, że dziennikarze działu polityki napisali podania o zwolnienie. Niektórzy z nich pracowali w "Kommiersancie" od początku lat 90. O swoim odejściu poinformował także sam Czerkasow.

Sporny artykuł o możliwym przejściu Matwijenko na inne stanowisko pojawił się w "Kommiersancie" 17 kwietnia. Autorzy powoływali się na źródła w strukturach państwowych. W materiale mowa była o tym, że Matwijenko może stanąć na czele Funduszu Emerytalnego Rosji. Kandydatem na jej następcę w Radzie Federacji miał być - według autorów artykułu - Siergiej Naryszkin, szef Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR). W przeszłości był on przewodniczącym niższej izby parlamentu Rosji, Dumy Państwowej.

Do odejścia Matwijenko nie doszło; Kreml zapewnił, że sprawa ta nie jest omawiana w administracji (kancelarii) prezydenta Władimira Putina.

Tego samego dnia, gdy "Kommiersant" opublikował swój artykuł, niezależna telewizja Dożd podała, że na Kremlu toczą się dyskusje o możliwym odejściu Matwijenko.

Szefowa Rady Federacji z racji urzędu należy formalnie do "pierwszego garnituru" rosyjskich polityków. Matwijenko piastuje ten urząd od 2011 roku i jest pierwszą w Rosji kobietą na czele wyższej izby parlamentu.

Wcześniej, od 2003 roku, Matwijenko była gubernatorem Petersburga. W drugiej połowie lat 90. była wicepremierem Rosji, a następnie pełnomocnym przedstawicielem prezydenta FR w Północno-Zachodnim Okręgu Federalnym. W latach 1991-98 pracowała w MSZ Rosji; była m.in. ambasadorem na Malcie i w Grecji.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Wszyscy dziennikarze działu polityki w tej redakcji chcą odejść z pracy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.