PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Drogie wakacje, Ferrari, winnice. Za polecenia firmy płacą już nie tylko w gotówce

Coraz więcej firm uruchamia programy poleceń pracowniczych. Najpopularniejszą nagrodą za rekomendację są bonusy finansowe. Niektórzy jednak wychodzą poza standardy, oferując nietypowe gratyfikacje. Jakie?

Drogie wakacje, Ferrari, winnice. Za polecenia firmy płacą już nie tylko w gotówce
Adobe Stock
REKLAMA

Rynek pracownika sprawia nieprzerwane kłopoty rekrutacyjne pracodawcom. By znaleźć odpowiednich kandydatów, firmy tworzą programy poleceń. Według iCIMS, dostawcy oprogramowania rekrutacyjnego, 56 proc. pracowników z rekomendacji zajmuje swoje stanowiska ponad 5 lat, a tylko 8 proc mniej niż rok. To znacznie lepszy wynik, niż w przypadku innych ofert. Jak dodaje CareerBuilder, 82 proc. pracodawców uważa programy poleceń za czołowe narzędzia rekrutacji pod względem jakości zatrudnianych osób.

Kandydat z polecenia zwykle ma odpowiednie kwalifikacje, a także pasuje do kultury organizacyjnej firmy – pracownik polecający dobrze wie, jakich osób poszukuje jego firma. Dodatkowo zmniejsza się czas wdrożenia nowego członka załogi, dzięki pomocy kolegi czy koleżanki podczas pierwszych dni w pracy. Pracodawca zyskuje również na czasie i mniejszych kosztach procesu rekrutacyjnego.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Oferta pracy od znajomego jest najlepszą rekomendacją, a kontakt ze strony kolegi czy koleżanki jest bardziej efektywny niż telefon od headhuntera, albowiem dla kandydata informacja o miejscu pracy jest wówczas sprawdzona i wiarygodna - mówi Małgorzata Jastrzębska, dyrektor HR w Sanofi Polska.

Polecenie nie tylko za pieniądze

Pieniądze są najchętniej wybieraną przez pracodawców formą nagrody za polecenie kandydata do pracy. Przykładowo, Luxoft za stanowiska juniorskie płaci 500 złotych, 5 tys. zł za specjalistyczne i nawet 10 tys. za menedżerskie – a w pilnych przypadkach dwa razy tyle. Z kolei Capgemini Software Solutions Center płaci od 3 do 10 tys. zł.

Są jednak firmy, które decydują się na pozafinansowe sposoby wynagradzania za rekomendacje. Pomysłowość ma tutaj spore znaczenie. Amerykańska firma AppDynamics za trafioną rekomendację nagradzała lotem helikopterem do hrabstwa Napa. Tam pracownik miał okazję zwiedzić popularne winiarnie oraz skosztować ich wyrobów.

Z kolei serwis Thumbtack zorganizował konkurs. Członkowie załogi na bieżąco otrzymywali informacje dotyczące pozycji, jaką zajmują oraz ile brakuje im do lidera. Pracownik, który zajął pierwsze miejsce w rankingu skuteczności poleceń, otrzymał prezent w postaci podróży do dowolnego miejsca na świecie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Drogie wakacje, Ferrari, winnice. Za polecenia firmy płacą już nie tylko w gotówce

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA